Brak toalety? To może być krępujący i kosztowny problem!

Dodano: 14 grudnia 2022; „Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 zł albo karze nagany” – tak brzmi artykuł 140 Kodeksu wykroczeń.

A czym jest ten nieobyczajny wybryk? To działania, które są sprzeczne z ogólnie przyjętymi normami zachowania w miejscach publicznych w określonych okolicznościach i czasie. To wszelkie zachowania, które wywołują oburzenie, odrazę czy wstręt. W tym pojęciu mieści się wiele czynności, które mogą być wyczerpaniem tego pojęcia nieobyczajnego wybryku i bez wątpienia należy do nich załatwianie potrzeb fizjologicznych w miejscach publicznych.

Czemu o tym piszemy? Przed kilkoma dniami, jedna z mieszkanek, na lokalnym forum mieszkańców Góry Kalwarii, podzieliła się swoim niedawnym doświadczeniem związanym z brakiem dostępności szaletów miejskich w Górze Kalwarii. Mieszkanka, z uwagi na stan zdrowia musi korzystać bardzo często z toalety. Niestety podczas niedawnego spaceru po Górze Kalwarii, okazało się, że w newralgicznych punktach miasta brak jest takiego szaletu, jedyny miejski szalet przy ratuszu był zbyt daleko, prywatny sklep odmówił udostępnienia toalety dla pracowników sklepu - sytuacja zakończyła się niezwykle krępująco dla Mieszkanki, która właśnie z obawy przed narażeniem się na ewentualne konsekwencje, nie zdecydowała się skorzystać z przysłowiowych „krzaczków”.

Post szybko zebrał sporo komentarzy, niestety również takich, które były przykre dla autorki, co, wydaje nam się, było przyczyną usunięcia przez nią postu. A problem poruszony przez ową Panią jest niezwykle poważny – bardzo wiele osób, z różnych powodów zdrowotnych, zmuszona jest do korzystania z toalety niezwykle często, a brak takich miejsc w przestrzeni publicznej to duży problem i trudności w normalnym funkcjonowaniu. W związku z tym postanowiliśmy wystąpić do Rzecznika Urzędu Miasta i Gminy Góra Kalwaria, Pana Piotra Chmielewskiego, z prośbą o ustosunkowanie się do sytuacji.

Poniżej nasze pytania i odpowiedzi Pana Rzecznika.

Pytanie: Czy Urząd otrzymuje sygnały od mieszkańców, że jeden miejski szalet to zbyt mało w stosunku do obszaru/wielkości miasta?

Odpowiedź: Jest ich niewiele, pojedyncze.

Pytanie: Czy Urząd, podejmując decyzję o udostępnieniu mieszkańcom tylko jednego szaletu miejskiego, brał pod uwagę fakt, że wśród mieszkańców są osoby, które ze względów zdrowotnych muszą z toalety korzystać częściej, a brak takowych dostępnych publicznie uniemożliwia takim mieszkańcom normalne poruszanie się w przestrzeni miejskiej?

Odpowiedź: Pozostawię to pytanie bez komentarza.

Pytanie: Czy Urząd planuje postawienie/uruchomienie toalet miejskich w innych punktach miasta, jeśli tak, to kiedy i w jakich lokalizacjach, jeśli nie, to jaka jest tego przyczyna?

Odpowiedź: Tak, takowy szalet powstanie w miejscu czynnego wypoczynku, czyli nowym obiekcie rekreacyjnym na terenie dawnej jednostki wojskowej. Jego budowa planowana jest na 2023 r. Jeśli chodzi o przenośnie toalety, gmina zapewnia je co roku przy wszystkich tłumnie odwiedzanych cmentarzach w Święto Zmarłych i dniach przed i po. Zapewniamy również toalety na wszelkich imprezach, na które przybywa więcej mieszkańców. Toi-toi w sezonie jest ustawiany także na placu zabaw przy ul. Dominikańskiej. Mamy obawy z pozostawianiem tego typu toalet w wolnej przestrzeni. Zdarzały się bowiem dewastacje (łącznie ze spaleniem toalety), a także protesty najbliżej zamieszkałych osób.

Tak jak pisaliśmy, poruszony temat, z wielu powodów, również tych zdrowotnych, to dla osób, które muszą skorzystać z toalety, której brak, jest niezwykle krepujący i delikatny. W takich przypadkach autentycznie „krzaczki” zdają się jedynym wyjściem, choć to może okazać się kosztowne. Brak toalet to mogłoby się wydawać, problem błahy, choć taki wcale nie jest. Błahym nie jest też fakt, że autorka postu spotkała się z przykrymi komentarzami, kiedy postanowiła podzielić się swoimi doświadczeniami.

Ciekawi jesteśmy Waszej opinii w tej sprawie.

(Bartek)

Zdjęcie: Materiały własne




Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (15)

Gość

Data: 14 grudnia 2022, 10:18 Może urząd wszystko zostawi bez komentarza skoro problem toalet mają gdzieś

Aaa

Data: 14 grudnia 2022, 10:28 Ten szalet przy urzędzie to tylko pozera monety a drzwi jak były zablokowane tak są widocznie monety to zbyt mało trzeba może wrzucać banknoty i o tym wyższym nominale.

Marek

Data: 14 grudnia 2022, 12:28 Takie pytanie, a urząd je pozostawia bez komentarza. Wstyd! Wstyd i hańba! Przecież takie zachowanie to trzeba zgłosić przełożonym urzędu. Bez komentarza to jest to co oni robią. Ciekawe czy jak tak ktoś pod urząd przyjdzie i załatwi potrzebę to będzie dobrze. A czy jak potrzeba skorzystać to urząd udostępni swoje wc w budynku?

WC

Data: 14 grudnia 2022, 12:30 Asior dzieciom rozdaje ławeczki za milion orlika za 400 tys remontuje a nie może zrobić toalety dla ludzi co choćby czekaja na ZTM lub PKS to jest jawna kpina! Ale macie co wybraliście ani kibla ani rozwoju tylko długi i jedno wielkie NIC dla mieszkańca co płaci tu podatki od nieruchomości i od posiadania psa np! Haahahaha trzeba być szalonym żeby tu żyć i się cieszyć z czegokolwiek albo dużo chlac! Niestety myślę zbyt racjonalnie i wiara w byty niewidzialne też odpada. Nie pozdrawiam was ignoranci.

Aldona

Data: 14 grudnia 2022, 13:09 Noi zaczyna się ;;cyrk""wydaje mi się że ludzie zaczynają przesadzać ..czy na każdym rogu chcecie toi toi.???no nie jest szalet w środku miasta ... wreszcie otwarty. .bo przez rok był zamknięty. i dosyć. Faktycznie latem na placu zabaw na dominikańskiej był .potrzebny i był ..... to że będąc na spacerze ktoś raptem chce siku ....to nie jest powód żeby gmina nastawiała toi toi ..na gęsto. ... i co teraz na trasie spacerów tej pani powinny być szalety .czy tak????? ...... no ludzie ... bądźmy poważni...

Kalwa

Data: 14 grudnia 2022, 13:14 @Aaa wrzuć 500 to będzie dożywotnio

Toaleta co 1 km

Data: 14 grudnia 2022, 14:19 Za Zielińskiego to było, nie dało się spacerować, dookoła same kible…dno.

Stanisława

Data: 14 grudnia 2022, 15:22 Do kogoś o pseudonimie Aldona i do rzecznika.
Ja choruje na Leśniowskiego Crohna. I mieszkam w Górze Kalwarii. I jest mi bardzo przykro. Chętnie wyszłabym na spacer na skarpę ale w mojej sytuacji tylko wtedy jak założę pieluchę. Na cmentarz też poszłabym nie tylko na święto zmarłych, kiedy indziej tylko z pieluchą. Zakupy? Jest kilka sklepów gdzie mnie znają, bo mieszkam tutaj już trochę i tam mnie wpuszczają do łazienki dla obsługi. Skoro Urząd rozbudowuje miasto, pozwalają zbudować mini centrum handlowe za Lidlem to może warto, żeby tam był WC. Tak samo przy cemntarzu. Na skarpie też. Jest mi przykro bo głosowałam na Pana Strzyżewskiego, lubiłam go, bo ma takie podejście do dzieci, a ja mam wnuki. Ale pozwolić, żeby Pan rzecznik pozostawił bez komentarza pytanie o osoby chore? Tego się nie spodziewałam i teraz jak zobaczę któregoś z Panów to już nie powiem im dzień dobry.

Gość

Data: 14 grudnia 2022, 17:36 W tym mieście nic poza atrakcjami i udogodnieniami dla rowerzystów nie powstaje. Brak ławek, brak toalet, a to nie jest 5 minutowe miasto do przejścia. Chociażby odcinek Skierniewicka-Rynek to spory wysiłek co dla niektórych więc idąc na wzór chociażby Piaseczna możnaby postawić Toi-toi w newralgicznych miejscach. Sklepy nie udostępniają toalet osobom z zewnątrz, nie mamy nawet za bardzo restauracji, które takowe mogłyby udostępnić. Ot mi wyczyn miasta postawić kilka na Wszystkich Świętych🙄

Żulik

Data: 14 grudnia 2022, 18:40 To ta wspaniała Unia tak nas załatwiła !
Kibel był w każdym podwórku,było je tylko "ucywilizować"
Ale tak PO prawdzie ,po co gawiedzi kibel,burmistrz ma i deskę wolno opadającą i wystarczy.


!!!!!!!

Data: 15 grudnia 2022, 06:11 Życzę tym mądrym wlodarzom żeby potrzeba ich tak porządnie przyparla a drzwi się nie otworzyły. Chyba nie koniecznie fajnie by było mieć pełne majty.jak to kiedyś ktoś powiedział że,,śmierć i stanie nie wiadomo gdzie zastanie".

Kajtek

Data: 15 grudnia 2022, 12:09 Tak tak co 1 metr toi toi co 2 metry dystrybutor z wodą i co 5 automat z batonami bo nie mogą wytrzymać i co chwilę siku albo kupa a najlepiej postawcie tyle toi toi co fryzjerów w tej dziurze o zmień IE nazwę na toi toi Kalwaria ... Weźcie się za robotę

mieszkaniec

Data: 17 grudnia 2022, 17:16 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Marcins

Data: 19 grudnia 2022, 10:48 Rozumiem, że stawianie toalet przenośnych, to koszty. Ponadto wandalizm. Nie wszystkie tereny publiczne należą do gminy np cmentarz. Może decydenci rozważą wynajem takich toalet na okres od wiosny do jesieni. Można je postawić w kilku miejscach w mieście. Może uda się porozumieć w tej kwestii z parafią co do toalety przenośnej przy cmentarzu.
Rozumiem też osoby w sytuacji Pani Stanisławy. Brak toalet to jest forma wykluczenia społecznego dla tych osób. Niech przedstawiciele władz gminy to zrozumieją, a także ci którym przeszkadza taki postulat lub z niego ironizują. Nie wiadomo kiedy może spotkać choroba związana z trzymaniem 1 lub 2.
W miejscu w którym mieszkam (poza powiatem piaseczyńskim), lokalne władze na okres od wiosny do jesieni w miejscach uczęszczanych (np park) stawiają toalety przenośne. Taka moja sugestia. Pozdrawiam

Żółty krem z apteki

Data: 10 stycznia 2023, 15:27 @ Żulik
Zwykły człowiek tam kątów nie zwiedzi, ale ktoś z personelu uronił że deska grająca jest.