Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA

Burmistrz: Powstańcy Warszawy! Dziękujemy!

Dodano: 2 sierpnia 2019; W czwartek Góra Kalwaria uczciła 75.rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

Podczas uroczystości wysłuchano hymnu, modlitwę odmówił ksiądz Waldemar Kowalski – wikariusz parafii w Górze Kalwarii. Złożono też kwiaty pod kamieniem pamiątkowym poświęconym porucznikowi Janowi Białkowi. W czasie okupacji był on dowódcą plutonu Związku Walki Zbrojnej w Górze Kalwarii. Poniósł śmierć w niemieckim obozie koncentracyjnym Mauthausen.

Gabriela Kalicińska, uczennica Szkoły Podstawowej nr 1 w Górze Kalwarii, oraz Wiktoria Radomska, absolwentka tej szkoły, wykonały utwór „Za wolność” z płyty „Morowe panny”. Następnie Małgorzata Sasanka, absolwentka gimnazjum w Baniosze, zaśpiewała piosenkę „Miasto” promującą film „Miasto 44”.

- Pierwszego sierpnia 1944 roku, o godzinie 17.00, Warszawa podniosła głowę. Po pięciu latach koszmaru okupacji stolica Polski z otwartą przyłbicą wystąpiła przeciw niemieckiemu najeźdźcy – mówiła otwierając uroczystość, radna Iwona Szymańska.

- Warszawa gnębiona, zastraszana, umęczona. Warszawa jednocześnie dumna, mężna i niezłomna – zaczął swoje wystąpienie burmistrz Arkadiusz Strzyżewski. Przypomniał on postać Bolesława Bąka – Powstańca Warszawskiego, członka batalionu „Pięść”, a jednocześnie jednego z mieszkańców Góry Kalwarii.

- Jest 2 sierpnia 1944 roku. 29-letni Bolesław, noszący pseudonim Szlak, przedostaje się na Powiśle po dokumenty swojego oddziału. Nagle do powstańca doskakuje kobieta. Błaga o pomoc. Mówi, że niedaleko Niemcy spędzili na podwórze mężczyzn i chcą ich rozstrzelać. Bolesław Bąk gna na miejsce. Złapani stoją już pod ścianą z uniesionymi rękami. „Szlak” przez piwnicę i klatkę schodową dostaje się do drzwi prowadzących na podwórze. Otwiera je i strzela z pistoletu do obu niemieckich żandarmów. Zabija ich. Ale zbliżają się dwaj kolejni, którzy stali przy bramie. Otwierają ogień. Powstaniec ciska granatem i oddaje strzały. Niemcy giną – opowiadał burmistrz.

- Zaraz jednak trafiony zostaje Bolesław. Ciężko rani go w przedramię... inny powstaniec, który przybywa na miejsce. Strzelającego wprowadził w błąd niemiecki mundur, który miał na sobie nasz bohater – kontynuował Strzyżewski.

- Bolesław Bąk trafia do punktu sanitarnego. Operacja, bez żadnego znieczulenia, trwa prawie trzy godziny. Mimo ogromnego bólu „Szlak” ani razu nie wydaje z siebie jęku. Lekarka nie wierzy, że można być tak wytrzymałym. Pyta ona towarzyszkę powstańca: „Kto to jest? Skąd biorą się tacy ludzie?” – zakończył burmistrz.

Strzyżewski wspomniał też innego bohatera tamtych dni, Władysława Certowicza. Żołnierza Armii Krajowej spoczywającego na cmentarzu parafialnym w Górze Kalwarii. Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim, podobnie jak jego brat. Ich ojciec walczył w wojnie z bolszewikami i w kampanii wrześniowej. – Na kalwaryjskim cmentarzu spoczywa też Henryk Płocharski. W czasie okupacji niemieckiej w konspiracji działali jego rodzice. On też do niej wstąpił, a mając 16 lat, wziął udział w Powstaniu Warszawskim – dodał Strzyżewski.

- A więc oni, powstańcy Warszawy, tak zostali wychowani. Tak ich wychowały: rodzina, szkoła, harcerstwo. Kultywowanie tradycji, patriotyczne nauczanie i przede wszystkim przykład. Dziadkowie, rodzice, nauczyciele i opiekunowie wszczepili młodemu pokoleniu gen niepodległości – podkreślał w swoim przemówieniu burmistrz.

- Powstańcy Warszawy! Dziękujemy! Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć poległym! – zakończył Arkadiusz Strzyżewski.

(mat)


Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (8)

Ciekawy

Data: 2 sierpnia 2019, 15:51 Czy podczas tej uroczystości nie było fotografów?
W poprzednich latach były filmowane a teraz nie ma nawet zdjęcia z obchodów w Górze Kalwarii.


oj

Data: 2 sierpnia 2019, 16:55 Burmistrz mówił ciekawie - z kartki.
Przewodniczący z werwą - z głowy.

A ludzi było rekordowo dużo - brawo dla nich!

Franciszek

Data: 2 sierpnia 2019, 17:29 Ja póki co nie mam za co dziękować burmistrzowi.

oj

Data: 4 sierpnia 2019, 21:57 @Ciekawy - fotografowie byli, zdjęcia gdzieś sa.
Nie było filmowania - nie będzie filmu z \"obfilmowaną\" lokalną nomenklaturą - jak to drzewiej bywało. Czy do tego tęsknimy?

pytek

Data: 4 sierpnia 2019, 21:58 ... nie mam za co dziękować burmistrzowi.... - może coś konkretniej.

radny

Data: 5 sierpnia 2019, 08:30 a co z tą ceną za śmieci? Będzie dalej rosła?

Ciekawy

Data: 5 sierpnia 2019, 11:18 @ oj Pytam o zdjęcia bo nigdzie nie mogę ich znaleźć.
Owszem są burmistrzowie z łopatami ale o rocznicy Powstania jest tylko tekst wyżej.

PO datnik

Data: 5 sierpnia 2019, 19:32 @ radny
Data: 5 sierpnia 2019, 08:30
Przecież możemy nie płacić wszystkich nas nie zamkną .