Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA

Czytelnik: czemu mam ryzykować uszkodzeniem roweru?

Dodano: 7 września 2020; Czy coś wiadomo na temat dokończenia drogi rowerowej na wiadukcie przy wylocie z Krzaków Czaplinkowskich do skrzyżowania z Mariankami? - z takim pytaniem za pośrednictwem aplikacji Wasz Sygnał zwrócił się do nas jeden z Czytelników.

Jak zauważył, włączanie się do ruchu z kamieniami i brakiem łatwych możliwości wjazdu jest dosyć niebezpieczne. - Góra Kalwaria stoi kolarstwem, również szosowym. Mamy co roku organizowane zawody ŻTC, mamy Górę Kawiarnie, która skupia sympatyków dwóch kółek. Przez naszą gminę przebiega wiele tras rowerowych. Jeśli istnieje wymóg jazdy po drogach rowerowych przez rowerzystów, czemu mam ryzykować uszkodzeniem roweru, bo ktoś oddał drogę, która nie jest skończona? – napisał Czytelnik.

Pytany nas o tę sprawę rzecznik kalwaryjskiego ratusza Piotr Chmielewski wyjaśnił, że ul. Wiejska jest drogą powiatową. Budowę ścieżki wzdłuż niej przewidywał projekt rozwoju ścieżek rowerowych, który obejmował gminy Góra Kalwaria, Piaseczno i Konstancin-Jeziorna. - Niestety, z powodu trudności w wyłonieniu wykonawcy (mimo kilku prób nikt nie złożył oferty), gminy były zmuszone wycofać się z niego, ponieważ nie byłyby w stanie wykorzystać w narzuconym, krótkim terminie, unijnej dotacji – wskazał Chmielewski.

Magistrat nie posiada obecnie informacji, aby powiat planował budowę ścieżki rowerowej na Wiejskiej. - Będziemy o mu tym przypominać – zapewnił rzecznik.

(mat)

Zdjęcie nadesłane przez Czytelnika.



Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (13)

hehehe

Data: 7 września 2020, 13:28 jak zwykle problemy socjalistow ktore sami stworzyli hahaha zal tutaj zyc i oddychac w tym smutnym opresyjnym kraju

rowerzysta

Data: 7 września 2020, 14:03 zamiast ścieżek rowerowych (budowanych z kostki brukowej ) niech lepiej wybudują porządną DROGE ROWEROWĄ z asfaltu

Kls

Data: 7 września 2020, 15:53 Niech rowerzyści zaczną jeździć tą ścieżką! Część z nich mimo ze mają to jeżdżą drogą, a wyprzedzić trzeba na czuja!

Rowerzysta

Data: 7 września 2020, 15:57 Problem jest jeszcze jeden, kto wydaje pozwolenia na budowanie ścieżek rowerowych z kostki brukowej . Nikt później nie chce po takich jeździć. Nie dość, że często wjazd jest fatalny jak w tym przypadku to nawierzchnia nierówna. Dla samochodów równy asfalt, a dla rowerzystów byle jaka ścieżka żeby tylko była.

Edek

Data: 7 września 2020, 18:14 Nie mówmy o ścieżkach bo ich nie ma który odcinek jest dłuższy niż 500 metrów.

truman

Data: 7 września 2020, 18:44 A uszkodzenia samochodu to pikuś?

Kurek

Data: 7 września 2020, 19:39 Za te ścieżki gmina kiedyś beknie,niech się tylko dowie p. Spurek !

Robert

Data: 8 września 2020, 09:26 Jak nie pasuje to z buta .

hehehe

Data: 8 września 2020, 16:28 Lepiej przecież budowali komuniści hehehe.

Ola

Data: 9 września 2020, 22:39 Dlaczego mam ryzykować uszkodzeniem samochodu na skrzyżowaniu ulic Głowackiego i Staszica bo mądrzy kierowcy parkują na skrzyżowaniu?

nikos

Data: 13 września 2020, 10:28 @ rowerzysta. Ścieżki z kostki można budować tylko ,że wówczas należy zastosować kostki \"bezfazowe \" i jeździ się jak po maśle nawet na rolkach...coś o tym wiem bo sam to robię

Rowerzysta

Data: 16 września 2020, 21:48 Do nikos - też o tym coś wiem bo jeżdżę naprawde dużo rowerem i nawet taka ścieżka z kostki o której piszesz nigdy nie jest tak komfortowa i równa jak asfaltowa. Poza tym często po jakimś czasie kostki osiadają i jazda szczególnie rowerem szosowym jest o wiele mniej przyjemna w porównaniu ze ścieżką asfaltową. Ale może w końcu ktoś mądry pomyśli i zrobi prawdziwą drogę rowerową szeroką z równym asfaltem i dłuższą niż kilometr. A już kompletną porażka jest robienie ciągów pieszo rowerowych. To tak jakby na drogi ekspresowe wpuścić ciągniki rolnicze. I okazuje się że bezpieczniej jest jechać jezdnią niż między pieszymi i mamami z wózkami.

Rowerzysta

Data: 16 września 2020, 23:49 Do nikos - też o tym coś wiem bo jeżdżę naprawde dużo rowerem i nawet taka ścieżka z kostki o której piszesz nigdy nie jest tak komfortowa i równa jak asfaltowa. Poza tym często po jakimś czasie kostki osiadają i jazda szczególnie rowerem szosowym jest o wiele mniej przyjemna w porównaniu ze ścieżką asfaltową. Ale może w końcu ktoś mądry pomyśli i zrobi prawdziwą drogę rowerową szeroką z równym asfaltem i dłuższą niż kilometr. A już kompletną porażka jest robienie ciągów pieszo rowerowych. To tak jakby na drogi ekspresowe wpuścić ciągniki rolnicze. I okazuje się że bezpieczniej jest jechać jezdnią niż między pieszymi i mamami z wózkami.