Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA


Czytelnik o poczcie w Górze Kalwarii: dramatycznie źle zarządzany stragan

Dodano: 14 października 2021; Pan Konrad zwrócił się do naszej redakcji o zainteresowanie się pracą Urzędu Pocztowego w Górze Kalwarii. Jego zdaniem, praca tej jednostki jest poniżej standardu innych urzędów (a i tak poprzeczka nie jest wysoko postawiona).

W mailu Czytelnik zarzuca, iż notorycznie zdarzają się sytuacje, w których listonosze nie dostarczają przesyłek, a tylko pozostawiają awizo. - O ile dwa lata temu można to było tłumaczyć brakiem obecności odbiorcy, to obecnie w czasach COVID całymi dniami pracuje z domu, a mimo to jedyne co udaje się dostarczyć listonoszowi to awizo – opisuje pan Konrad. – Starałem się być wyrozumiały trudną sytuacją urzędu pocztowego. Podejrzewałem, że dostarczają tylko awiza bez prób doręczenia przesyłki, ale nie. Odnalazłem awizo w skrzynce i chciałem odebrać przesyłkę z urzędu pocztowego, niestety otrzymałem informację, że przesyłka z dziś to jeszcze jest u listonosza. Czyli mimo tego, że cały dzień byłem w domu przesyłki nie otrzymałem, a odebrać w urzędzie też jej nie mogłem, bo podobno ma ją listonosz – skarży się mieszkaniec.

O komentarz do tej sytuacji zwróciliśmy się do biura prasowego Poczty Polskiej. W odpowiedzi czytamy: „Wobec dość ogólnego charakteru zarzutów, trudno nam się odnieść do konkretnej sytuacji dotyczącej niedogodności przy odbieraniu przesyłki przez klienta. Listonosze pracują zgodnie z regułami doręczania korespondencji. Dlatego klient nie powinien otrzymać tylko awiza”. Jednocześnie zaznaczono, że „Naczelnik UP Góra Kalwaria 1 został zobowiązany do przypomnienia pracownikom służby doręczeń zasad prawidłowego doręczania przesyłek do adresatów”.

Czytelnik ma też wiele zastrzeżeń do wyglądu i funkcjonowania samej placówki w Górze Kalwarii. – Pamiętam czasy jak więcej okienek było czynnych, teraz maksymalnie na co można liczyć, to jedno stanowisko, a pozostała powierzchnia urzędu przypomina stragan. Zawsze kolejka osób oczekujących – wylicza pan Konrad i kwituje: "ten urząd jest po prostu dramatycznie źle zarządzany".

Co na to Poczta Polska? W odpowiedzi biuro prasowe operatora wyjaśniło, że „obsada stanowisk obsługujących klientów jest w placówce UP Góra Kalwaria 1 dostosowana do liczby klientów. Jeżeli zaistnieje np. w sytuacji wzrostu ich liczby, doraźnie uruchamiane jest kolejne (np. trzecie) stanowisko obsługi”.

Odnosząc się do kwestii „straganu”, Poczta Polska odpowiada, że UP Góra Kalwaria 1, podobnie jak zdecydowana większość placówek pocztowych dysponujących odpowiednią powierzchnią ma strefę handlu, gdzie klienci mają możliwość dokonania wyboru i zakupu towarów. - Z sygnałów napływających do nas od klientów wynika, iż duża część osób jest zadowolona z możliwości skorzystania z zakupów w placówkach pocztowych. Oferowane produkty są eksponowane w UP Góra Kalwaria zgodnie z obowiązującymi zasadami ekspozycji towarów – podkreślono.

(mat)

Zdjęcie nadesłane przez Czytelnika.




Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (29)

z

Data: 14 października 2021, 11:26 Brak konkurencji dla poczty przy listach np. z ZUS to największa bolączka tego kraju. Albo raz dwa zostaliby zamknięci, albo zwiększyliby standardy, bo są dramatyczne. Kiedyś listonosz wziął sobie moją paczkę do własnego domu, bo nie chciało mu się przyjechać w piątek o 14, więc przyjechał do mnie w sobotę o 11. Poczta48 = paczka będzie iść minimum 4-5 dni. Szkoda na to czasu.

zuza

Data: 14 października 2021, 11:59 ja miałam jeszcze inną sytuację, w skrzynce na listy jednego dnia zostawione: 1 awizo na odebranie listu poleconego (nie sąd i nie policja ani inny urząd, gdzie trzeba osobiście) i list polecony. Pani z poczty z Baniochy nie umiała mi wytłumaczyć czemu listonosz miał kaprys na zostawienie listu skoro był polecony i awiza na drugi polecony. Mógł zostawić 2 listy lub 2 awiza a ja i tak musiałam jechać na pocztę po odbiór listu.

Malwina

Data: 14 października 2021, 12:19 Co do wygladu pomieszczenia pocztowego to rzeczywiscie jeden wielki stragan. a przeciez pomieszczenie jest rzeczywiscie male jak na wymogi klientow .Ponadto skoro poczta poza artykulami pocztowymi zajmuje sie rowniez handlujac czym sie da to po co taka poczta ,w kazdym sklepie moznaby otworzyc okienka ,gdzie ludzie przy zakupach zalatwiali by sprawy listow ,przesylek i t p .Jesli chodzi o pracownkow to akurat listonosz ,ktory obsluguje moj rejon. ,mieszkam przy Pijarskiej to cudowny ,wspaniajy czlowiek .Obowiazlowy i odpowiedzialny .W dodatlu mily i sympatyczmy .Oby wszyscy byli tacy jak on .Pozdrawiam pana Krzysztofa .

X.

Data: 14 października 2021, 12:36 Poczta w Górze Kalwarii to tragedia. W średniowieczu lepiej wszystko funkcjonowało. Podjazdu dla wózków, dla inwalidów nie ma. Jest pstryczek który i tak nie działa. Awiza w skrzynkach non stop. Miasto się rozrasta, poczta skurcza coraz bardziej. Wypisałam wniosek o przeprowadzce tak jak mi kazano na poczcie a i tak listy dostarczane były na stary adres. Tylko dzięki uprzejmości nowego lokatora mojego starego mieszkania listy były do mnie przekazywane. Współczuję pracownikom bo zapewne jest Ich mało ale jakości poczty w Górze pozostawia. Iestety wiele do życzenia pod każdym kątem.

alibaba

Data: 14 października 2021, 12:43 Nie ma co zwalać winy na panie w okienkach, jednak zawsze zastanawia mnie ich podejście. Kolejka na kilkanaście osób, a panie powolnym krokiem snują się, a to znikając na zapleczu a to znowu pojawiając się nadal powolnym krokiem. Oczywiście przy okienku obsługuje 1 pani, pozostałe ospale snują się, rozmawiając za jej plecami. Rozumiem tę sytaucję, gdyby było 2-3 oczekujących klientów, ale przy kolejce ciągnącej się aż po schodach jest to zadziwiające.

O paczkach, awizach i cyrkach wyprawianych przez listonoszy to można by pewnie książkę napisać. Ja polecam pisać skargi, czy to coś da? Ogólnie pewnie nie, ale w swojej sprawie można dużo zdziałać.

Stała bywalczyni

Data: 14 października 2021, 12:48 A mi jest zwyczajnie żal kobiet pracujących na poczcie. Dostaje od n się za wszystko. Za kolejkę, za ilość otwartych okienek, za listonosza, za system, za brak pracowników itd.
Jestem tam regularnie co najmniej raz w tygodniu i nie pamiętam kiedy trafiło mi się stać w kolejce nie słysząc tych wszystkich pretensji kolejkowiczów. Kilka razy nawet próbowałam ich bronić, że to przecież nie ich wina że brakuje pracowników, że listonosze czasami po 3rejony robią, że Pani Naczelnik akurat nie ma...
Podziwiam, że jeszcze tam pracują...
Za żadne pieniądze bym nie chciała tam pracować

Aaa

Data: 14 października 2021, 13:08
Wiadomość do wszystkich tych, którzy byli w domu gdy listonosz wrzucał awizo do skrzynki - ludzie ! Po pierwsze zainstalujcie sobie SPRAWNE dzwonki ! Po drugie na moim rejonie na 180 mieszkań w bloku działa może nie cała połowa domofonów ! Po trzecie - wypisanie awizo trwa dłużej niż doręczenie listu/paczki ! Po czwarte listonosz MA PRAWO nie zabierać w rejon przesyłek nierejestrowanych i może wrzucić awizo do skrzynki nawet gdy jesteście w domu bo takie są przepisy ! Po piąte nie traktujcie listonoszy jak leniwych cieci pokroju wiecznie pijanego budowlańca , bo wykonuje kawał ciężkiej i jakże odpowiedzialnej pracy do której nie nadaje się większość społeczeństwa. Po szóste - macie tupet, żeby dzwonić na urząd i kazać listonoszowi przynosić po raz drugi przesyłkę która została awizowana ściemniające że byliście w domu a tak naprawdę nie byliście . Jeżeli byliście to super ale dlaczego nie otworzyloscie ? Po siódme wymagacie od listonoszy noszenia listów pod Inny adres niż jest podany na korespondencji. A takiego wała. Tylko listonosz jest w stanie dostrzec jak wiele chamstwa jest w ludziach. Chamstwa, prostactwa i wywyższania się. Jeden człowiek ma do obsłużenia około 800 adresów a wy myślicie, że jesteście jedni jedyni i wam się należy obsługa ponad poziom.



kls

Data: 14 października 2021, 14:54 Ta poczta to jest jakiś dramat, relikt PRLu w Górze i dotyczy to zarówno kierownictwa jak i pań w okienkach. Nic dziwnego że paczkomaty rosną jak grzyby po deszczu.

TJE

Data: 14 października 2021, 15:29 buahahahahahahahahhahahahahahaaaaa, żądam możliwości zakupu ziemniaków i jajek

szczęściarz

Data: 14 października 2021, 15:55 Do Aaa
Mieszkałem prawie 20 lat na osiedlu Linin i nie przypominam sobie, żeby w ciągu ostatnich lat choćby raz listonoszowi \"udało się\" doręczyć przesyłkę osobiście. Nadmieniam, że dzwonek do moich drzwi (a w późniejszym czasie domofon) nigdy nie uległy awarii. Sprawność obsługi na poczcie w Górze Kalwarii to prawdziwy dramat (stanie w wiecznych kolejkach o każdej porze). Raz nawet zgłosiłem reklamację, ale w odpowiedzi od Poczty otrzymałem \"okrągłe\" wyjaśnienia podobne do tych w powyższym artykule a i tak jakość obsługi pozostała bez zmian. Na szczęście wyprowadziłem się i nie muszę już być \"skazany\" na obsługę listonoszy i pań z placówki w Górze Kalwarii. Od kilku lat mam porównanie z innym oddziałem Poczty i zapewniam, że można świadczyć usługi na zupełnie innym poziomie.
Więc Panie/Pani Aaa, może zamiast wypisywać \"głodne kawałki\" w poszukiwaniu winnych, warto samemu zrobić rachunek sumienia i wziąć się do roboty.

Monia

Data: 14 października 2021, 15:57 Ostatnio tam byłam i się zastanawiałam czy ja jestem na poczcie czy na targu. Coś okropnego.

Marianek

Data: 14 października 2021, 17:13 Do Aaa To twoje rozumowanie to o kant d...y potłuc, co to za \'porównania;\"leniwy cieć,wiecznie pijany budowlaniec \'\' Twój język to miniona epoka człowieku, my jesteśmy w nowej rzeczywistości ,a jeżeli p.listonoszowi więcej czasu zajmuje wypisanie awizo niż doręczenie przesyłki to tylko można się rozpłakać nad poziomem kadr.Poczty Polskiej \'

Karol pijarska

Data: 14 października 2021, 19:51 Co tu się dziwić.Za te pieniądze pewnie kto by z was pracował nikt A one pewnie dostaną 3 tyś na rękę i co mają się uśmiechać A niby za co?Również tym kobietom się dziwię Ale ich wybór może mężowie dobrze zarabiają
Ps ja bym nigdy zonie nie pozwolił pracować za 3 tyś brutto w tym syfie.

Mieszkanka Góry

Data: 14 października 2021, 21:01 Ludzie za take pieniadze, jak oni maja za przeproszeniem by Wam sie d...z fotela nie chcialo ruszyc,a macie wielkie pretensje do listonszy ze Wam avizo zostawiaja,jaka płaca taka praca....i jeszcze poczta nakazuje im roznosić jakieś glupoty do sprzedawania bo jak nie to po pensji...dajcie spokój ,a niby technologia idzie do przodu,i niby wszystko da sie zalatwic przez internet,rachunki i inne tego typu bzdury,jak Wam tak to nie odpowiada to załatwiajcie to wlasnie w taki sposob ,a nie wszystko pod nos przynosic....do Mnie juz dobrych kilka lat nie przyszedl żaden rachunek wszystko załatwiam przez internet......

stan

Data: 14 października 2021, 21:03 Wiadomość do wszystkich tych, którzy byli w domu gdy listonosz wrzucał awizo do skrzynki - ludzie ! Po pierwsze zainstalujcie sobie SPRAWNE dzwonki ! Po drugie na moim rejonie na 180 mieszkań w bloku działa może nie cała połowa domofonów---działa,a nie dzwoni pan-bo tattotatayo itp,kilka razy tak było -awizo lepiej dac

NIEZADOWOLONA

Data: 14 października 2021, 22:14 Tak to prawda, poczta w GK jest jedyna w swoim rodzaju , rządzi się swoimi prawami... I co gorsza nie ma na nią mocnych, nikt tego nie nadzoruje, sama już dwukrotnie kierowałam skargi do jednostki nadzorującej i co? Tylko lakoniczne odpowiedzi, z których nic nie wynika...A Panie ? Wiecznie obrażone, jakby za karę tam pracowały, zero uprzejmości. Kolejki - istny dramat, zdrowy ledwo wystoi, a starsi czy kobiety w ciąży? Wystrój ? Rzeczywiście targ z PRLu

Marek

Data: 14 października 2021, 22:22 Popieram ten artykuł poczta zle funkcjonuje w Górze Kalwarii. Listonosz cały czas sciemnia że źle sortownia w Warszawie porażka totalna niech pani naczelnik weźmie się w końcu za pracę i zacznie rozliczać swoich pracowników.

Marek

Data: 14 października 2021, 22:29 Jeżeli chodzi o listonosza rejon Marianki Chopina porażka nie przynosi poczty na czas .przetrzymuje listy
Nie jeździ po rejonie codziennie i żona mu listy układa. I jeszcze się nie nauczył .ten emerytowany listonosz dawniej jeździł rowerkiem zima deszcz zawsze był z pocztą na czas .niech pani naczelnik weźmie się za pracę i pracę swoich pracowników.niech nie zwalają na sortownie w Warszawie.

Pchli targ

Data: 15 października 2021, 07:15 Stragan to mało powiedziane, czas zatrzymał się tu 30 lat temu, to jakiś pchli targ po prostu

ja

Data: 15 października 2021, 08:06 Ja po prostu tam nie chodzę, dziwię się że to miejsce jeszcze istnieje komuna max.

AnnaZuz

Data: 15 października 2021, 09:00 Ludzie, ogarnijcie się trochę. Na Poczcie nie dość, że brakuje ludzi do pracy, każdy jest przeładowany robotą i często muszą robić za kogoś to jeszcze pracują za minimalną pensje. Listonoszy też brakuje, mają po 2-3 rejony do ogarnięcia.
Łatwo jest narzekać ale do cholery, spójrzcie na siebie jak wy się zachowujecie!

Laur

Data: 15 października 2021, 10:21 Poczta jest źle zarządzana i tyle. Nie można mieć zastrzeżeń do obsługi klientów. Na Osiedlu Kard.Wyszynskiego listonosz pracuje wzorowo.

Laur

Data: 15 października 2021, 10:26 Poczta jest źle zarządzana i tyle. Nie można mieć zastrzeżeń do obsługi klientów. Na Osiedlu Kard.Wyszynskiego listonosz pracuje wzorowo.

Ewelina

Data: 15 października 2021, 12:35 Zdecydowanie zgadzam się z zarzutami tej osoby co do funkcjonowania poczty

PW

Data: 15 października 2021, 14:52 Ja miałem sytuacje gdzie listonosz z UP w Górze Kalwarii sam podpisywał listy polecone poczym zostawiał je wciśnięte e w furtkę.

Lil

Data: 15 października 2021, 19:45 Zarządzanie jest do bani,ale nie tylko na poziomie urzędu. Tzw Góra Poczty Polskiej nie ma pojęcia co jest potrzebne na końcu tego łańcuszka. Jak ktoś jest taki odważny, niech popracuje chociaż tydzień w rejonie. 5 dni po 10- 11 godzin na własnym rowerze lub aucie (służbowych nie ma,amortyzacji nie płacą, za awarie nie płacą itp)w każdych warunkach atmosferycznych,bez toalety i zaplecza socjalnego,za robienie innego rejonu nie ma dodatku czy premii,Listy ,pakiety paczki,przekazy i ULOTKI. A to wszystko za 500-700 zł tygodniowo.Ciągle brakuje ludzi do pracy na poczcie.Skoro macie ludzie takie zdanie o pracy listonoszy, spróbujcie tego chleba posmakować. MOŻE DOCENICIE CZYJEŚ POŚWIĘCENIE

Koszmar

Data: 15 października 2021, 20:04 Góra Kalwaria to stan umysłu, a ten oddział poczty to bagno, listonosze poleconych nigdy nie przynoszą, tylko od razu awizo, staruchy na czerwonym świetle przechodzą, większość ludzi wygląda jakby była nawalona. Tylko Rossmanny, apteki, Biedronki i Pepca. Ruina totalna.

Cezar

Data: 16 października 2021, 11:59 A pan listonosz obsługujący osiedle Kalwaryjska jest w porzo.
Wczoraj np. dostarczył mi list polecony grubo po godz.16.

Według was to śmieć

Data: 16 października 2021, 17:24 Witam niestety tak jest w całej Polsce . Nie możecie mieć pretensji do tego że okienko jedno otwarte a na zapleczu chodzą panie . Niestety one też mają inną pracę . Kiedyś były na pocztach działy i stanowiska a teraz jest jedna osoba do wszystkiego . No i niestety jak to ostatnio solidarność się chwaliła że wywalczyła z panem Sasinem podwyżki na poczcie to oczywiście 250 zł brutto . Dodaj do tego 2600 bo tak do tej pory zarabiają pracownicy oczywiście wszystko brutto więc nawet nie będzie najniższej krajowej . Zapraszam do pracy za taki wielki grosz .