Gdzie się ukryć w Górze Kalwarii? Punkty schronienia zweryfikowane przez straż pożarną

Dodano: 8 września 2026; Informacja prasowa Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej (PSP) informuje o ustaleniu i zweryfikowaniu listy punktów schronienia przydatnych do tymczasowego ukrycia osób w budynkach w Górze Kalwarii, zapewniających spełnianie podstawowej funkcji ochronnej przed nagłymi niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi oraz skutkami użycia konwencjonalnych środków rażenia, w szczególności odłamkami.

Ponadto PSP informuje, że w razie ogłoszenia alarmu za pomocą systemu powiadamiania, ostrzegania i alarmowania o zagrożeniach, w szczególności alarmu o zagrożeniu uderzeniem z powietrza, właściciel lub zarządca obiektu, w którym znajduje się punkt schronienia, udostępnia go w miarę możliwości osobom chroniącym się przed zagrożeniem, na czas trwania tego zagrożenia. 

Są to w Górze Kalwarii:

- garaż podziemny przy ul. kard. Stefana Wyszyńskiego 7H
- garaż podziemny przy ul. Chopina 21
- garaż podziemny przy ul. kard. Stefana Wyszyńskiego 7C
- garaż podziemny przy ul. kard. Stefana Wyszyńskiego 7F
- garaż podziemny przy ul. kard. Stefana Wyszyńskiego 7I
 - garaż podziemny oraz piwnice przy ul. por. Jana Białka 7

Niniejsze działania PSP opierają się o zapisy ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej z 5 grudnia 2024 r. Zgodnie z zapisami tej ustawy, listę punktów schronienia podaje się do publicznej wiadomości. Punkty te zostały również zaznaczone w aplikacji gdziesieukryc.pl  

Zmienione przepisy o ochronie ludności i obronie cywilnej mają na celu m.in. rozbudowę systemu schronów, miejsc ukrycia oraz miejsc doraźnego schronienia, co dzieje się także w naszej gminie.   

Niemniej, każdy z nas powinien wiedzieć jak zachować się w przypadku zagrożenia atakiem rakietowym lub dronowym, gdy nie zdążymy dotrzeć do punktu schronienia. Przede wszystkim stosujemy zasadę dwóch ścian - wychodzimy z pomieszczeń z oknami i ukrywamy się np. na korytarzu czy łazience bez okien. Kładziemy się na brzuchu na podłodze, zakrywamy dłoniami uszy i otwieramy usta. To tzw. bezpieczna pozycja. W przestrzeni szukamy zagłębienia w ziemi, np. rowu i tam układamy się w bezpiecznej pozycji. 

Porady jak przygotować się do sytuacji kryzysowych i jak się podczas nich zachować znajdziecie Państwo w Poradniku Bezpieczeństwa.

Źródło zdjęcia: Depositphotos

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (12)

Tony

Data: 8 września 2026, 20:29 A co z samochodami, mają paliwo, to niebezpieczne.

mieszkaniec

Data: 8 września 2026, 20:36 a co z ludnością na wsiach mają sami sobie radzić i jeszcze pytanie czy to groźba wojny


Oki

Data: 8 września 2026, 22:42 To gmina ma prawo zapewnić schronienie a nie wykorzystywać własność prywatną. Najlepiej na gotowe a burmistrz siasta kasą na lewo i prawo.

zuza

Data: 9 września 2026, 11:03 ciekawe kto wpuści obcych ludzi do pozamykanych prywatnych parkingów podziemnych. i faktycznie co z autami pełnymi paliwa, bezpieczne to jest?


Euzebiusz2

Data: 9 września 2026, 19:19 "Państwo z kartonu"?

monika bartys

Data: 10 września 2026, 15:49 a gdzie schron po byłej jednostce wojskowej? podobno gdzies jest?

Toni

Data: 10 września 2026, 16:06 Będą dmuchane schrony? Nieprzyjaciel się nie kapnie.

Mieszkaniec

Data: 11 września 2026, 10:11 Mam do Góry 7 kilometrów, jak dojadę to zdążę?

Stan

Data: 13 września 2026, 10:07 Mam do Góry 7 kilometrów, jak dojadę to zdążę?A co Z BUDAWLANYCH CZY RYBIA.

Ferdek

Data: 17 września 2026, 22:47 A co z toitoiami? Czy są bezpieczne? A co z piwnicami w blokach z płyty na przykład na ulicy piłkarskiej? Są bardzo gleboookie 😉 i ładnie zabudowane, one się nie nadają? Czy może są dla elit?

nietutejszy

Data: 22 września 2026, 08:55 Jest jeszcze jeden schron przed siedzibą ZGK z zapleczem sanitarnym oraz bunkry na skarpie z czasów I wojny światowej.

emeryt

Data: 23 września 2026, 00:58 Ile osób może się schronić w przeciągu 1 - 2 minut od ogłoszenia alarmu? Czy właściciele wyprowadzą samochody? Dlaczego na tablicach informacyjnych w blokach nie ma miejsca/oznakowania gdzie należy się udać w celu schronienia? Czy nie należy w urzędzie zatrudnić osoby, która by się tym zajęła? Przecież tu jest ok. 24 tys. ludzi?