Genowefa Rutkowska - działaczka na medal

Dodano: 20 kwietnia 2026; Źródło: UMiG w Górze Kalwarii - Mam wątpliwości, czy zasłużyłam. Na pewno niewiele bym zdziałała, gdybym nie miała wsparcia innych - tak, z właściwą sobie skromnością Genowefa Rutkowska zareagowała na przyznanie odznaczenia Zasłużony dla Góry Kalwarii.

Na wniosek burmistrza Arkadiusza Strzyżewskiego rada miejska w lutym zagłosowała za uhonorowaniem mieszkanki tytułem Zasłużony dla Góry Kalwarii. Pani Genowefa wówczas nie mogła odebrać medalu. Wręczono go 11 kwietnia w Ośrodek Kultury podczas zebrania górskokalwaryjskiego oddziału Polskiego Związku Emerytów i Rencistów (PZEiR) – uczynili to burmistrz i przewodnicząca rady Teresa Jędral.

Genowefa Rutkowska przez niemal 19 lat była przewodniczącą oddziału PZEiR. Działała na rzecz osób starszych społecznie, poświęcając prywatny czas. Zasiadała także w Gminnej Radzie Seniorów.

– Zawsze była zaangażowaną społeczniczką, której leżał na sercu los miejscowych emerytów i rencistów. Pomocna, serdeczna, szanowana, potrafiła zjednywać sobie ludzi – uzasadniał burmistrz Strzyżewski.

Pani Genowefa cały czas działa w oddziale (który w dużej mierze dzięki niej należy do najliczniejszych na Mazowszu). Jako członek zarządu pracuje m.in. nad ukończeniem kroniki tej górskokalwaryjskiej organizacji, istniejącej już ponad 60 lat.

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (1)

Maria

Data: 20 kwietnia 2026, 11:03 W Gorze w tym związku emerytów i rencistów. nic oprócz nudy... wystarczy kilkadziesiąt kilometrów dalej .np.Sobienue Jeziory ...organizują fajne spotkania ..trochę folkloru trochę kulinarne .jakieś potańcówki czy fajne rozmowy życia codziennego ..jest luz. swoboda. wypady do kina teatru ..itp ..a w Gorze UTW ...nudy. tematy ciężkie nie do ogarnięcia ..po kilku .wizytach można depresji się nabawić .... i gimnastyka w wiselce. ot cała historia PZER.. jest np.ogrod miejski . dość fajny ..ale tam nic.przeciez miesiące letnie są idealne żeby właśnie na powietrzu jakieś .fajne spotkania były ..a nie w ciemnych zaduszonych salkch.... ale w GK.nikomu nic się nie chce .tyle że koordynator emerytów ponoć jest ....hmmm..i cóż z tego ...