Gorąco wokół przebiegu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej przez Górę Kalwarię
Dodano: 27 maja 2026; GoraKalwaria.net Trwającą cały czas środową sesję Rady Miejskiej zdominował temat planów przebiegu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej przez teren gminy Góra Kalwaria.
Na posiedzeniu pojawiła się grupa zaniepokojonych mieszkańców, którzy domagali się od włodarzy Góry Kalwarii informacji i jasnej deklaracji, co do przebiegu planowanej autostrady.
- Nie ma żadnego wariantu, który my preferujemy - odpowiadał mieszkańcom wiceburmistrz Piotr Chmielewski.
Sprawa wywołała gorącą dyskusję.
Komunikat UMiG w Górze Kalwarii
Wcześniej komunikat dotyczący OAW wydał w mediach społecznościowych górskokalwaryjski magistrat:
Uzgadniając decyzje o warunkach zabudowy dla budynków mieszkalnych i innych w naszej gminie, spółka Centralny Port Komunikacyjny (CPK) rekomenduje wpisanie w nich, że wskazywana lokalizacji inwestycji "znajduje się w korytarzu Strategicznego Studium Lokalizacyjnego", czyli w obszarze, który potencjalnie brany jest pod uwagę w trasowaniu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej (A50 i S50). "Spółka Celowa rekomenduje przeanalizowanie omawianej inwestycji pod kątem je możliwej kolizji z planowaną drogą, tak pod względem narażenia na ryzyko wywłaszczeń, jak i narażenia na ryzyko ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości związanym z bezpieczeństwem ruchu drogowego (…)".
Pragniemy podkreślić, że tego typu uwagi dotyczą lokalizacji budynków w wielu miejscowościach naszej gminy - zarówno na północ od miasta, jak i na południe.
Kluczowy jest w tym przypadku fakty, że ani Centralny Port Komunikacyjny Sp. z o.o., w trakcie swoich prac przygotowawczych w latach 2019-2020, ani Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), do tej pory nie określiły którędy konkretnie miałaby przebiegać w naszej gminie (lub w jej okolicy) Obwodnica Aglomeracji Warszawskiej. Kilkukilometrowy korytarz dla tej drogi dotychczas rysowany przez CPK obejmował niemal całą naszą gminę.
Aktualnie GDDKiA nie prowadzi żadnych prac studialnych dotyczących przebiegu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej (OAW) dla naszej okolicy. Obecnie powstaje Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe dla zachodniej części OAW, które jeszcze w tym roku ma wskazać, w którym miejscu planowana obwodnica skrzyżuje się z drogą ekspresową nr 7 pomiędzy Tarczynem a Grójcem (to najprawdopodobniejsza lokalizacja).
Dopiero na przyszły rok GDDKiA planuje ogłosić przetarg na wykonanie takiego Studium dla wschodniego odcinka obwodnicy obejmującego obszar z naszą gminą. Włodarze gminy Góra Kalwaria stale śledzą stan przygotowań do budowy OAW, biorą udział w spotkaniach.
Jak tylko pojawią się nowe, mające istotne znaczenie informacje, przekażemy je Mieszkańcom.
Dodaj swój komentarz



Najnowsze artykuły
- Festiwal Wody i jubileusz 20-lecia ZGK w Górze Kalwarii
- Dlaczego po weekendzie albo urlopie nadal czujemy zmęczenie?
- Na dwóch kółkach z dwoma promilami po Pijarskiej
- Jak wybrać najlepsze studio tatuażu w Warszawie
- Wzmożony ruch wojsk – spokojnie, to ćwiczenia!
- Wianki na Urzeczu 2026 - Urzeckie sploty
- Srebro i brąz dla zawodników FC Centrum Tang Soo Do
- Uczniowie Szkoły Podstawowej w Baniosze odwiedzili piaseczyńskich policjantów
- Policjantka odwiedziła przedszkolaki z gminy Góra Kalwaria
- Jakie elementy najczęściej obejmują szkolenia transportowe?
Ostatnio na forum
***: Brawo panowie. Tylko szybkość i zdecydowanie przynosi efekty.
Na dwóch kółkach z dwoma promilami po PijarskiejX: Jaka to Pijarska
Gorąco wokół przebiegu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej przez Górę Kalwariędo Pana Rajmunda: Typowe stwierdzenie kogoś kto chce pomyślał sobie "zostanę politykiem"....
"Nie możemy wyjść z posesji". Mieszkanka chce ograniczenia tonażowegoXyz: Ale ta pani sama nie zgodziła się, aby robić koło niej asfalt. Myślała,...
Gorąco wokół przebiegu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej przez Górę KalwarięRajmund Wiśniewski: Do 'do Pana Rajmunda' nie odbiegaj proszę od tematu




Ostatnio dodane ogłoszenia
Nsz
Zieloni
xxl25
Gościu
co konkretnie?
Czy to prawda:Miejscowości w gminie Góra Kalwaria bezpośrednio zagrożone wariantami W4 / W4B:Strefa wejściowa (granica z gminą Chynów):Sułkowice – to tutaj trasa prowadzona od strony Chynowa i Drwalewa przekroczy granicę gminy Góra Kalwaria.Strefa zachodnia ringu (wzdłuż obecnej DK50):Wojciechowice – miejscowość leży bezpośrednio przy obecnej DK50, autostrada przejdzie tuż obok lub przetnie jej sady i zabudowania.Cendrowice – wieś przecina obecna DK50; rozbudowa trasy do parametrów autostrady (wraz z drogami technicznymi) uderzy w tę lokalizację najmocniej.Dobiesz oraz Sierzchów – choć leżą kawałek na północ od samej DK50, to w przypadku korytarza „krajówkowego” (W4) południowe krańce tych miejscowości, ich pola i lasy znajdą się w strefie uciążliwości nowej trasy.Strefa centralna i węzłowa:Kąty i Mikówiec – miejscowości położone bliżej samej Góry Kalwarii, przez które DK50 biegnie w kierunku obwodnicy miejskiej. W tych rejonach projektanci będą musieli zaplanować bezkolizyjne skrzyżowania i drogi dojazdowe.Strefa zbliżenia do Wisły (Południowe obejście Góry Kalwarii):Słomczyn – miejscowość posiada już swoją miniobwodnicę w ciągu DK50. Przy wariancie autostradowym korytarz ten musiałby zostać drastycznie poszerzony.Potycz – wieś wysunięta najdalej na południe, blisko planowanego nowego mostu na Wiśle (warianty korytarzowe zakładają przejście na południe od Góry Kalwarii w stronę Czerska/Potyczy).Dlaczego te miejscowości?Warianty W1, W2 i W3 (tzw. tarczyńsko-prażmowskie) zakładały wejście autostrady głęboko w północne rejony gminy Góra Kalwaria (w pobliże Chojnowskiego Parku Krajobrazowego, Gabryelina czy Baniochy).Warianty W4 i W4B całkowicie to zmieniają – przesuwają całą trasę na południe, podążając śladem tranzytu. Chronią one północ gminy, ale oznaczają ogromne problemy (wywłaszczenia, ekrany akustyczne, hałas) dla mieszkańców osi Sułkowice – Wojciechowice – Cendrowice – Słomczyn
Rajmund Wiśniewski
Mamy burmistrza pełniącego swoją funkcję drugą kadencję i poprzednio funkcję starosty piaseczyńskiego twierdzącego, że nic nie może zrobić i nie ma absolutnie wpływu na przebieg autostrady.
Burmistrza, który dobro sąsiednich gmin stawia wyżej aniżeli dobro mieszkańców własnej gminy, której jest włodarzem. Sam raczył to stwierdzić.
Burmistrza, który twierdzi, że gmina nie ma swojego stanowiska odnośnie ewentualnego przebiegu autostrady i dopiero po stanowczych naciskach pana Durki stwierdza ,że preferuje wariant położony najbardziej na południe czyli przez Potycz. Swoje stanowisko opiera na niesformalizowanym stanowisku Gminy z 2020 roku . Konsultacji z mieszkańcami i referendum nie było. Przypominam, że obwodnica Góry Kalwarii została oddana do użytku w grudniu 2019 roku i burmistrz nie był uprzejmy ocenić jaki miała ona wpływ na ewentualne przyszłościowe rozwiązania komunikacyjne w gminie.
Generalnie wszyscy trzej burmistrzowie nie przedstawili żadnej własnej koncepcji rozwiązań komunikacyjnych na terenie gminy zdając się na dobrą lub złą wolę Generalnej Dyrekcji.
Osobiście jednak odniosłem wrażenie, że na zewnątrz przedstawiają wersję przez Potycz. Burmistrz zaprzeczył ale nasuwa się pytanie czy jest możliwe aby na spotkaniach zainteresowanych burmistrzów i wójtów gmin, jako wybrany przez nich na ich koordynatora nie przedstawił rozwiązania odnośnie własnej gminy. Dla mnie nieprawdopodobne.
Burmistrzowie twierdzili , że pozwolenia na budowy były wydawane na własne ryzyko inwestorów.
Ale jak w takim razie traktować wydane pozwolenia na budowę np . dwa pozwolenia na budowę na działce 666 w Coniewie z listopada 2025 roku. Na działce, która zgodnie z stanowiskiem burmistrza będzie wg mnie w całości objęta projektowaną autostradą.
Sprawa następna. Dwóch radnych stwierdziło a burmistrz nie zaprzeczył, że wielokrotnie jako radni dopytywali się jak toczą się sprawy związane z projektowaniem autostrady. Wg radnych odpowiedzi były mocno wymijające czyli ich nie było.
zły
Sam
Antek
o.a
Proszę o wyjaśnienie, bo widzę że macie jakąś wiedzę na ten temat, co z miejscowościami na południe od Góry Kalwarii przy trasie 50 w stronę Sułkowic?
Rajmund Wiśniewski
Ważniejsze jest odkrycie jaka jest jego wewnętrzna motywacja i jak bardzo jest ona spójna z linią partii, którą reprezentuje.
Jest sugestia aby przebieg autostrady był po gruntach rolniczych. Gierek budując trasę katowicką chronił właśnie tereny rolnicze przed ich nadmierną dewastacją .Gruntów ornych nie przybędzie, rekultywacja gruntów po przemysłowych dla celów rolniczych jest praktycznie niemożliwa. Nawet scalenie i ujednolicenie obecnie użytkowanych gruntów rolnych do stanu sprzed nawet 40 lat w wielu miejscach będzie trudne i kosztowne. Potrzeby żywnościowe na przyszłość są nie do oszacowania. I teraz sprawa szokująca lasy i tereny zielone z punktu widzenia rolniczego mają znikomą wartość. Mój własny ojciec zasadził na swoich własnych gruntach rolnych 28 ha lasu . Dzisiaj po ponad 80 latach / 80 lat bielicowania/ ,gdyby ten las wykarczować można by tam jedynie siać żytko i sadzić kartofelki tak jak przed wojną.
Polskie rolnictwo , a zwłaszcza sadownictwo liczy się w polskiej gospodarce. Bardzo wiele gospodarstw po wejściu do unii przeszło metamorfozę, Dzisiaj to są już przedsiębiorstwa, które w makroskali mają wpływ na stan naszego Państwa. To są polskie przedsiębiorstwa i może w tym leży problem ? Po 1989 roku na pierwszy ogień poszło rzemiosło dzisiaj czas na rolnictwo ?
do Pana Rajmunda
geoportalGK
Rajmund Wiśniewski
To właśnie na tym forum przedstawiłem w swoim artykule sponsorowanym swój program i jako jedyny z kandydatów na burmistrza udostępniłem możliwość komentowania. Odpowiedziałem na wszystkie pytania.
Chętnie natomiast przeczytam konstruktywną opinię o moich wpisach.
do Pana Rajmunda
Wypiął się Pan na wyborców czy nie?
ziomek
AO
Teraz można wyrzucić człowieka z jego własnego domu, bez zapłaty. Gdy delikwent będzie się buntował, zostanie wyciągnięty za kołnierz przez osiłków odzianych w mundury.
To jest zwykłe złodziejstwo. Dlatego mało kto chce się zgodzić na sąsiedztwo drogi.
GDDKiA to państwo w państwie, w większości przypadków wrogie ludziom. Nie należy im wierzyć.
Rajmund Wiśniewski
Samowola urzędnicza /o czym pisze AO/ plus kompletny brak odpowiedzialności karnej i finansowej urzędników a nawet radnych poprzez zaniechanie i mamy co mamy.
a wg ustawy z 18 marca 1921 roku zniesionej przez komunistów co najmniej kilka osób uczestniczących w tej konkretnej sprawie zasługuje na karę przewidzianą w tej ustawie.
do Pana Rajmunda
Rajmund Wiśniewski
do Pana Rajmunda