Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA

Już tylko pięć szkół strajkuje

Dodano: 24 kwietnia 2019; W ogólnopolskim strajku nauczycieli bierze udział już tylko pięć szkół podstawowych na terenie gminy Góra Kalwaria.

W proteście nadal uczestniczą nauczyciele ze szkół podstawowych w: Baniosze, Cendrowicach, Czachówku, Dobieszu i Kątach. W tych placówkach nadal odbywają się wyłącznie zajęcia opiekuńcze.

Ze strajku zrezygnowali natomiast nauczyciele pracujący w: Brześcach, Coniewie, Czaplinku, Czersku, SP nr 2 i Przedszkolu Integracyjnym. W tych placówkach odbywają się normalne zajęcia dydaktyczne.

Ze względu na małe zainteresowanie nie będą już prowadzone bezpłatne pokazy filmowe oraz akcja "basen za złotówkę".

(kar)


Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (66)

ania

Data: 24 kwietnia 2019, 14:23 Stracilismy juz niestety do was drodzy nauczyciele szacunek.......natomiast szacun dla tych którzy tak szybko i łatwo sie nie poddali i walczą nadal.

Mieszkaniec

Data: 24 kwietnia 2019, 15:37 Każdy powinien stracić szacunek do nauczycieli za ten polityczny strajk!!!Chcecie podwyżek to pracujcie więcej a nie 18h tygodniowo!!!!!!!!!!Nieroby

Nick

Data: 24 kwietnia 2019, 18:43 Wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy... Z resztą tyle wart ten strajk, zwykła szopka polityczna.

nauczyciel

Data: 24 kwietnia 2019, 19:00 Strajk został przerwany bowiem nauczyciele mają za dużo empatii i za bardzo kochają pracę z dziećmi. Ta grupa zawodowa jest za bardzo wrażliwa i nie potrafi działać politycznie. Dziękujemy wszystkim Państwu za wyrażanie swoich opinii. Państwa stosunek do naszej pracy odzwierciedla opinie, którymi dzielicie się ze swoimi dziećmi w domu. Razem kształtujemy młode pokolenie. Największe wzorce wynosi się z domu.

elo

Data: 24 kwietnia 2019, 19:22 mam podejrzenia ze szkoły w naszej gminie zostały poprostu zmuszone do przerwania strajku przez osoby będące nad nimi.......bo to az dziwne rozumiem jedna dwie ale wszystkie po kolei i to z jednego okregu?????od jutra zajecia zaczyna czachówek a reszta to pewnie kwestia 2-3 dni. cos za szybko i za łatwo .......

Janek

Data: 24 kwietnia 2019, 19:31 Pieniążki się kończą to czas za robotę się brać . Nieroby ...

Ferdek

Data: 24 kwietnia 2019, 20:21 Więc nie tylko ja widzę o której godzinie panie nauczycielki zaczynają pracę,a o której godzinie idą już do domu.czasami zastanawiam się czy im się opłaca wstawać z łóżka na trzy,lub cztery godziny.

mietek

Data: 24 kwietnia 2019, 20:27 do \"Mieszkaniec\" Nie jestem nauczycielem, ale wiem, że praca nauczycieli do lekkich nie należy. Nazywając nauczycieli nierobami, mam przekonanie że nie wiesz na czym ich praca polega. Wiedz, że oprócz tych jak piszesz 18 godzin, trzeba doliczyć jeszcze czas na sprawdzanie prac, przygotowanie się do zajęć, uczestnictwo w zebraniach itp. Twoje myślenie daje mi sądzić, że niezły z ciebie był wagarowicz.

Ferdynand kiepski

Data: 24 kwietnia 2019, 21:46 Niski poziom w tych placówkach oświatowych więc czy otwarte czy zamknięte to i tak mało ważne.

do Mieszkańca

Data: 25 kwietnia 2019, 08:05 Nie wiem, czy się odnosić do tego co napisałeś, bo sadzac po Twoich komentarzach inteligentny nie jesteś. Jeżeli nl pracuje 18 godzin, to ja Cię zapraszam do tego zawodu. Poleżysz sobie, a kasa będzie wpadać. 18 godzin przy tablicy, a klasówki, zeszyty, dokumentacja, zadania statutowe, wycieczki, konkursy, akademie, analizy egzaminów, ewaluacja planów, udział w komisjach: rekrutacyjnej, inwentaryzacyjnej, rady pedagogiczne, zebrania z rodzicami, kontakty z OPS itd można wymieniać i wymieniać

Obserwator komentarzy

Data: 25 kwietnia 2019, 08:47 Hmm skoro taki niski poziom w tych szkołach to po jaką cholerę wysyłać dzieci do nich ? Nie lepiej jak jaśnie oświeceni będą uczyć sami swoje własne dzieci?


do nauczyciela

Data: 25 kwietnia 2019, 08:51 Szkoły trzeba zamknąć. Żeby tylko prądu nie zabrakło. Telewizja to najlepsza szkoła. Ludzie już samodzielnie nie potrafią myśleć. Poziom nauczania w szkołach niski? A może dostosowany do oczekiwań rodziców. Skoro rodzice wiedzą lepiej to po co nam nauczyciele. Pozdrawiam wszystkich krytykantów. Jeden z \"nierobów\".

a=niezadowolony

Data: 25 kwietnia 2019, 10:08 Ja jako rodzić dwójki dzieci (8 i 6 klasa) byłem bardzo niezadowolony ze strajku nauczycieli. Moje dzieci nie trafiły do tej pory na choćby jednego nauczyciela z pasją. Mam wrażenie, że większość przychodzi do szkoły i odbębnia swoje. Podczas strajku było mówione, jak mają dużo pracy, jak dużo czasu poświęcają na przygotowania do lekcji itd. Przytoczę sytuację z pewnej szkoły z Gminy Góra Kalwaria. Moja córka zaczynając naukę w 4 klasie trafiła na nauczyciela z historii, który na lekcji wolał korzystać z telefonu lub laptopa, (akurat wtedy został wprowadzony dziennik elektroniczny), niż uczyć dzieci. Córka wracając do domu, spędzała 3-4 godziny na odrabianiu samej historii, ponieważ miała zadane kilkanaście stron lekcji. Na pytanie co robiliście w szkole, odpowiadała, że Pan był zajęty telefonem lub laptopem. Gdzie był czas na odrobienie innych lekcji. Natomiast inny nauczyciel z tej samej szkoły, tym razem wf-u, zazwyczaj dawał piłkę uczniom, a sam w cieniu na boisku był bardziej zainteresowany komputerem niż dziećmi (osobiście to widziałem kilka razy). Mój syn chodzi do ósmej klasy do innej szkoły niż córka, od początku września miał się przygotowywać do egzaminów. Szkoła nie miała tego w planach, dopiero na prośbę rodziców zostały stworzone jakieś dodatkowe lekcje. Z j. angielskiego od października nie miał lekcji, mimo że egzamin wstępny odbył się w grudniu. J. angielski w tej szkole odbył się dopiero przed strajkiem (3 lekcje). Takich sytuacji można mnożyć przez te kilka lat. Teraz mam pytanie, czy szkoła odda mi za korepetycje, które musiałem synowi wykupić (600 zł miesięcznie), skoro nauczanie jest darmowe.
Czy nauczyciele naprawdę mają tak źle, ja pracuję 8 godzin dziennie, dodatkowo spędzam w samochodzie 2 godziny na dojazd do pracy, a uwieźcie nie zarabiam 5 tyś. Za każdą chorobę powyżej 4 dni mam zabieraną premię. Uważam, że nauczyciel mimo wszystko nie ma aż tak źle, na pewno większość ludzi chciałaby więcej zarabiać, ale nie strajkują, Można by tu się jeszcze rozpisać, ale czas się wziąć do nauczania.

nsz

Data: 25 kwietnia 2019, 11:06 Przestańcie traktować oświatę jak coś wyjątkowego,a nauczycieli jak specjalną kastę. Jestem klientem zakupiłem (poprzez zapłacenie podatku) usługę nauczania i nie interesuje mnie to, że pracownik nie dogaduje się z pracodawcą. Tych problemów nie ma przy zakupie np. kursów w prywatnych szkołach. Dlatego jedynem rozwiązaniem jest sprywatyzowanie szkolnictwa - właścicielem szkoły może być nawet gmina. Szkoła czy to prywatna czy gminna dostaje pieniądze od Państwa za każde dziecko jakie jest w jej placówce.
Zobaczcie, że to działa już z przedszkolami, gdzie gminy wykupują miejsca w prywatnych placówkach. Przedszkola ze sobą konkurują, poziom się podniósł, a z obsługą w prywatnych nie ma problemu. Jestem przerażony tym jak jestem traktowany w szkole SP2 - jak intruz w porównaniu z tym jak jestem traktowany w prywatnym przedszkolu.
Na to jednak żaden nauczyciel się nie zgodzi, a socjaliści z PoPiSu tym bardziej bo stracą władzę i stanowiska.

do niezadowolonego

Data: 25 kwietnia 2019, 11:22 W każdej szkole źle- to moze z Twoimi dziećmi coś nie tak.
Skoro nie było angielskiego to znaczy, ze nie było nauczyciela. No widzisz trzeba szanować co się ma, bo ludzie przestaną chcieć pracować w szkole. I nie oczekuj, ze ktoś poświęci swoje zdrowie dla dobrego wyniku Twojego dziecka- bo zapewne nl był na zwolnieniu

ty niezadowolony

Data: 25 kwietnia 2019, 11:24 znajdź sobie prace blisko nie bedziesz dojeżdżał, skończ pedagogikę popracujesz w szkole- takie rady dajecie nauczycielom


Waleria

Data: 25 kwietnia 2019, 11:55 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

do do niezadowolonego

Data: 25 kwietnia 2019, 12:56 Jak by była praca w Górze Kalwarii, to na pewno bym nie dojeżdżał. Jak bym nadawał się do pracy w szkole, to bym taki zawód wybrał. Znam osobiście kilku nauczycieli, którzy nie strajkowali, ponieważ uważają, że nie było takiej potrzeby, więc coś chyba nie tak.

a=niezadowolony

Data: 25 kwietnia 2019, 13:01 Tak nauczyciel był na zwolnieniu. Tylko sprawa wygląda tak, że ten nauczyciel przynosił zwolnienia tygodniowe, chociaż wszyscy w szkole wiedzieli, ze Pani od angielskiego nie będzie bardzo długo, a mimo to dyrektor szkoły nie zatrudnił nauczyciela na zastępstwo, mimo próśb rodziców. Nie robiłbym problemu, gdyby mój syn nie zdawał egzaminu.

do niezadowolonego

Data: 25 kwietnia 2019, 14:29 A jakie ma to znaczenie z punktu widzenia prawa, że wszyscy wiedzieli -to nauczyciel musi poinformować dyrekcję, ze będzie dłużej chory, a nie jaskółki szkolne. Dyrekcja zatrudni, a nl wróci ze zwolnienia- no i galimatias. A tak z innej beczki- skąd masz informacje, ze nauczyciel przynosił zwolnienia co tydzień

ty niezadowolony-

Data: 25 kwietnia 2019, 14:33 A co to znaczy przygotowywać do egzaminu. Czy dziecko nie powinno samo w domu powtarzać? Przecież jak jest lekcja to dziecko jest przygotowywane do egzaminu i nie tylko. Nie ma obowiązku przygotowywania po lekcjach, a zresztą kto po lekcjach zostaje?

zadowolony- ty niezadowolony

Data: 25 kwietnia 2019, 14:45 A kto ci ma oddawać pieniadze. Ja gdy moje dzieci chodziły do szkoły kupowałek książki- nikt mi nie dał złotówki, a TY masz za darmo, a 500+ to na papierosy- zainwestowałeś w syna. Jak ci szkoda było nie dawać- TATUSIU od siedmiu boleści WSTYD

Obserwator

Data: 25 kwietnia 2019, 14:59 Szanowni nauczyciele,nie będziecie dobrze opłacani ponieważ jest Was za dużo,jak owoców w zeszłym sezonie,taki to już rynek.

a=niezadowolony

Data: 25 kwietnia 2019, 15:53 Za książki płaciłem przez 6 lat, ale chyba nie tego dotyczył komentarz. Od dyrektora dowiedziałem się, że nauczyciel przynosi tygodniowe zwolnienia. Poczytajcie ludziska komentarze, nie każdy musi być zadowolony, mam prawo do swojego zdania jak każdy inny, przynajmniej nikogo nie obrażam, wyraziłem tylko swoją opinię. Jestem rodzicem dziecka, które poszło do szkoły jako sześciolatek i z tej całej reformy, która trwa kilka lat jestem po prostu nie zadowolony.

zadowolony- ty niezadowolony

Data: 25 kwietnia 2019, 15:56 Staram się 500+ wydawać na dzieci, papierosów nie palę, jeżeli nie wiesz co robię z 500+ to radziłbym nie komentować. Jeżeli jeszcze się nie dowiedziałeś to za cały ten socjal, nieźle całe społeczeństwo dopłaca, ale nie tego dotyczył mój pierwszy komentarz.

Uuu

Data: 25 kwietnia 2019, 17:00 Ja nie wiem, czy ktoś zmuszał nauczycieli z tych szkół, że strajk skończyli. Jedno jest pewne. Głodem ich rząd wziął. Za każdy dzień strajku, wypłata się nie należy i to, przy niskich zarobkach, zmusza do podjęcia pracy. Jeszcze pół biedy jeżeli w rodzinie nl druga osoba pracuje, a jak nl sam to co, umrzeć ma z głodu i rachunków nie opłacić? Premier i inni tak kombinują z prawem, że na pewno się nie poddadzą i nl nie ugraja wiele. Ja to im życzę ,aby przez wakacje się nastroili i po prostu we wrześniu nie rozpoczeli roku szkolnego, oczywiście, jeżeli strona rządowa nie wywiąże się że zobowiązań, co na razie mówili.

zły

Data: 26 kwietnia 2019, 05:48 Kto by chciał strajkować w piękną majówkę, czy wakacje, biedacy nauczyciele wyjadą na wczasy,które juź będą płatne, a we wrześniu wrócą do swoich podstawowych zajęć, czyli do strajku. ..

obserwator

Data: 26 kwietnia 2019, 08:02 Wiele osób tu piszących chyba dawno nie była w szkole. Polska szkoła dziś: dzieciaki rozwydrzone- ale nie dlatego, ze takie się rodzą, tylko tak wychowani. Roszczeniowi rodzice, którzy wymagają, aby n-l tyłki podcierał, ale sami wcale się nie starają. Najlepiej krzyczeć: bo ja mam dzieci- no i co z tego to Twoje rodzcu dzieci- to Ty ponosisz koszty utrzymania a nie państwo- chociaż dziś wielu uznaje, ze jego dziecko to problem wszystkich Polaków. Dalej co do rodziców: dzieci do szkoły nie przychodzą rodzice wszystko usprawiedliwiają, ale jak się coś zadzieje w szkole np. zwolnienie to wtedy najlepiej z siekierą, bo się należy. Sąsprawy, których dyrektor też nie przeskoczy np. nie wyczaruje tu i teraz nauczyciela. Kiedyś za moich czasów dzieci były lepsze, rodzic musiał wziąć za nie odpowiedzialność, nie było darmowych ksiązek, nie było 500+, ALE CENY TEZ TAK NIE ROSŁY JAK DZIŚ. Nie będzie dobrej szkoły, jak kazdy rodzic będzie dyktował, co n-l ma robić. Pozdrawiam

do niezadowolonego- facet pracujacy

Data: 26 kwietnia 2019, 08:06 Dziś jestem na urlopie i trochę przeczytałem te komentarze. Jest niezadowolony gościu, który ciężko pracuje, długo dojezdża i ciągle komentuje w internecie- chyba przesada z tym Twoim wysiłkiem. Sorry nie cghcę atakować, ale wyglada na to,ż e raczej jestes pieniacz.

prawnik do nieazdowolonego

Data: 26 kwietnia 2019, 08:29 Jeśli nauczyciel przynosi co tydzień zwolnienie, to jak mozna na jego miejsce kogoś zatrudnić? Co to ma za znaczenie, że wszyscy wiedzą?

a=niezadowolony

Data: 26 kwietnia 2019, 08:47 Nie jestem pieniacz, do facet pracujący. Był to pierwszy komentarz z mojej strony w necie. Jak widać wszyscy są zadowoleni ze szkolnictwa, nie mówię że nauczyciele nie powinni się domagać swoich praw, ale nie powinni brać dzieci jako zakładników, wiem ile dzieciaki przeszły stresu i to nie tylko ósme klasy ale i maturzyści i gimnazjaliści. Niech strajkują jak chcą, ale nie kosztem uczniów. A tak przy okazji P. Broniarz zrobił sobie niezłą kampanię przed Brukselą, już nie złotówki a EURO będzie na konto leciało.

do tych krytykujących nauczycieli...

Data: 26 kwietnia 2019, 10:04 Obecnie nauka jest obowiązkowa do ukończenia 18 roku życia. Obowiązek szkolny dziecka rozpoczyna się
z początkiem roku szkolnego w roku kalendarzowym, w którym dziecko kończy 7 lat, oraz trwa do ukończenia szkoły podstawowej, nie dłużej jednak niż do ukończenia 18 roku życia. To tak celem wstępu.
Jeśli w szkołach, wedle oceny krytykujących jest tak źle, to proponuję zapewnić dzieciom edukację domową. Każdy rodzic ma bowiem prawo decydowania o formie edukacji swojego dziecka, zgodnie z tym, co mówi Polska Konstytucja (artykuł 70, punkt 30): \"Rodzice mają wolność wyboru dla swoich dzieci szkół innych niż publiczne\".
Na edukację domową pozwala ustawa o systemie oświaty z dnia 7 września 1991 r. z późniejszymi zmianami (Dz. U. 2004 r., nr 256, poz. 2572), mówiąca o \"realizacji obowiązku szkolnego poza szkołą\".

Drodzy krytykujący Rodzice edukacja domowa jest formą kształcenia, w której odpowiedzialność za proces nauczania dzieci w miejsce szkoły biorą na siebie rodzice lub prawni opiekunowie. Zatem weźcie na siebie tą odpowiedzialność i zamiast skupiać się na krytykowaniu nauczycieli zadbajcie o swoje dzieci, przecież powinno chodzić Wam o ich dobro, zapewnienie właściwego rozwoju i poziomu edukacji.



a=niezadowolony

Data: 26 kwietnia 2019, 10:07 Do prawnika, chodzi o to, że szkoła nie zapewniła żadnego zastępstwa, nauczyciel jak najbardziej mógł chodzić na zwolnienia, ale był to nauczyciel klasy ósmej, a jak wiadomo klasa ta pisała egzamin. Dyrektor mógł załatwić jakieś zastępstwo, by jakkolwiek dzieci miały możliwość przygotować się do egzaminu.

ania

Data: 26 kwietnia 2019, 11:19 To nie nauczyciele przegrali tylko nasz rząd bedac tak bezczelnym,kasę na Rydzyka i na bezsensowne 500+ na którym korzysta tylko patologia,to mają a na podwyzki nie TYLKO dla nauczycieli to juz niema!!!!! Wolą otumanić rozdawnictwem wlasnie tą patologię a mochery otumanionym politycznie niestety-kosciołem. Ludzi wysoko inteligentnych jak np nauczyciele niestety nie przekupią a najgorsze w tym wszystkim jest to ze kosciół bierze w tym wszystkim udział.....

prawnik

Data: 26 kwietnia 2019, 11:52 konkretnie jak? zŁAPAĆ NA ULICY, A KTO MA ZAPŁACIĆ? Czy dyrektor to Bóg wszechmocny? Troche logicznego myślenia

nauczyciel

Data: 26 kwietnia 2019, 11:55 Strasznie biedne te dzieci- a ile nauczyciel ma stresu z dziećmi i ich rodzicami. Niech się dziecko uczy, że w życiu są stresy

nsz

Data: 26 kwietnia 2019, 12:42 @do krytykujących...
1. Gdybym nie musiał płacić na szkołę podatków, to moja żona mogłaby zostać w domu i zająć się dziećmi. Niestety muszę płacić, a za coś trzeba żyć. Dlatego 100% edukacji domowej jest niemożliwe u większości ludzi. Oddajcie ludziom pieniądze, a sami zadecydują jak je wydać.
2. Moje dzieci nauczyły się czytać i pisać zanim poszły do szkoły. Języka obcego uczę go sam, bo szkoła nie potrafi.
3. Jest tyle prac domowych, że dzieci spędzają po kilka godzin dziennie na nauce w domu. W krajach Europy zachodniej praca domowa to naprawdę wyjątkowa sprawa bo tam dzieci uczą się w szkole.
4. Żeby dziecko dostało dobrą ocenę to rodzice muszą douczyć czy to w domu, czy na korepetycjach.

Czy podwyżka coś zmieni (to znaczy jak zabierzecie mi więcej pieniędzy w podatkach)? Zmieni tylko tyle, że będę musiał więcej pracować i będę miał mniej czasu by uczyć swoje dzieci. Tutaj trzeba zmienić całkowicie system, bo teraz czy się stoi...

OJ NIEZADOWOLONY

Data: 26 kwietnia 2019, 12:46 Pracowników szkoły też obowiązuje prawo i nie mogą sobie robić co chcą. Myślisz: nie ma lekcji to ciach drugi nauczyciel- a skąd?

do nsz- nauczyciel

Data: 26 kwietnia 2019, 14:52 Ja też płacę podatki i mógłbym powiedzieć, że płacę na Twoje dzieci, bo dostajesz 500+. Gdybym nie płacił podatków nie musiałbym strajkować.
Nie czepiaj sie nauczycieli, ze dziecko musi pracowac w domu- programów przeładowanych bzdurami nie układamy i nikt nas nie pyta.


do nsz- nauczyciel

Data: 26 kwietnia 2019, 14:53 Nie obrażaj ludzi, którzy uczciwie pracują- moze u Ciebie, czy się stoi, czy się leży...

gość do nsz

Data: 26 kwietnia 2019, 14:55 Wyjedź na zachód, będziesz miał z głowy. I nie rzucaj się z podatkami, bo kazdy je płaci a w budżetówce trudno coś zachcachmęcić, jak w innych branżach

Ja

Data: 26 kwietnia 2019, 16:21 nsz - zgadzam się z Tobą w 100% . Niestety podwyżki nic nie zmienią. Tylko podatnik będzie musiał więcej dać do tego worka bez dna, na kolejne rozdawnictwo i przedwyborczą kielbasę.

BRAWOŁAMISTRAJKI

Data: 26 kwietnia 2019, 22:01 to ta w Dobieszu co dojeżdża z daleka i śpi na pierwszej lekcji dalej strajkuje???????czy już zawiesiła strajk????
Łamistrajk nabrało teraz innego znaczenia w Polsce, pozytywnego znaczenia

hmm

Data: 26 kwietnia 2019, 22:27 Jak nas widzą, tak nas piszą: \"Strajk załamuje się natomiast na terenie gminy Góra Kalwaria. Tam sytuacja zmienia się praktycznie każdego dnia.\"- donosi Piaseczno News.
Tymczasem w innych gminach trwają ... jeszcze. Czy długo?

zły

Data: 26 kwietnia 2019, 22:58 @nsz jak zwykle się z tobą prawie zawsze zgadzam, aczkolwiek jestem starszy i na szczęście nie muszę się szarpać z nadętymi nj, za czasów szkolnych moich dzieci była duża więź rodziców i nauczycieli ,można było liczyć na pomoc nj, teraz widzę po ich chamstwnie to nie możliwe .@anna nie napinaj się tak nauczycielko, nie chciał bym aby osoba tak negatywnie nastawiona na kościół kiedykolwiek uczyła moje dzieci czy wnuczki, śmierdzi mnie to komuną w czystej postaci.

nsz

Data: 29 kwietnia 2019, 13:55 @zły
taka ania aż kipi wrogością. Przejrzałem kilka profili internetowych nauczycieli z SP2. Informacje jakie podają publicznie, ich preferencje polityczne to jest przepaść w stosunku do tego co było za moich czasów. Kiedyś polityka była tematem tabu w szkole, dzisiaj co drugi nauczyciel jest w politykę uwikłany.
Co gorsza nie potrafią zrozumieć, że proponowana zmiana systemu spowoduje, że dobrzy nauczyciele jako dobrzy pracownicy będą rozchwytywani na rynku i będą bardzo dobrze zarabiać. Ci źli będę zarabiać grosze. Więc atakujący proponowaną zmianę:
- albo są tak tępi, że tego nie rozumieją
- albo wiedzą, że są miernymi nauczycielami i się do tego zawodu nie nadają.
Dlatego pozdrawiam wszystkich będących za zmianą systemu by dobrzy nauczyciele dobrze zarabiali.

@nsz

Data: 29 kwietnia 2019, 16:10 Nawet się z Tobą zgadzam, jest tylko mały problem... Kto, co ma decydować o tym czy dany nauczyciel jest dobry ? Rodzice - dla jednego dobry będzie ten, który nic nie wymaga, ale stawia piątki, dla drugiego ten, który nie szasta piątkami i wymaga. Wyniki egzaminów zewnętrznych ? Są klasy , gdzie poziom dzieci pozwala na wykonanie pewnego minimum i to jest naprawdę ogromny sukces, z drugiej strony klasy, w których można naprawdę dużo osiągnąć przy stosunkowo niewielkim wysiłku, bo dzieciaki są zdolne i ambitne. Dyrektor ?

@nzs

Data: 29 kwietnia 2019, 17:10 Zmiany zmianami, ale Twój pierd rozniósł się po portalu. Napisałeś jakoś bez sensu.

nsz

Data: 30 kwietnia 2019, 09:02 kto będzie decydował? Rynek. Rodzice będą posyłali dzieci do tych szkół w których uznają, że ich dzieci będą miały lepiej. Tak działają np. szkoły języków obcych, tańca, szkółki przy klubach sportowych itd. Jeden nauczyciel radzi sobie lepiej z małymi geniuszami, drugi z urwisami, a trzeci z matołkami. Dzisiaj wrzuca się wszystkich do jednego wora i równa w dół.

Żeby łatwiej to sobie wyobrazić to porównajcie szkoły z gastronomią. W dobrej restauracji kucharz i obsługa zarabiają dobrze. Gdyby było ministerstwo żywności to byłoby menu ustalone przez rząd, a minister ustalałby pensje na poszczególnych stanowiskach. Całe szczęście restauracje są prywatne i sami decydujemy czy jemy schabowego za 15 czy za 100zł, czy wolimy kuchnię polską czy tajwańską.

Mieszkanka

Data: 30 kwietnia 2019, 13:49 A ja uważam..., ze Nauczyciele powinni dostać podwyżkę, ale pracować 8h dziennie. Od 8 do 16. 5 h lekcji, a pozostały czas w pokoju nauczycielskim przeznaczyć na biurokrację, przygotowania do nastepnej lekcji, sprawdzanie klasówek... Mam nadzieję, ze takie rozwiązanie byłoby dla Nich satysfakcjonujące.

do nsz

Data: 30 kwietnia 2019, 15:02 nie wiem, czy wiesz, ale już dziś rodzice sami decydują o wyborze szkoły. A ja już widzę, jak będą wozić samochodami przed praca i po pracy, aby wybrać lepszą szkołe, cha cha.....

do nsz....

Data: 30 kwietnia 2019, 15:05 Moze ty i myślisz dobrze, ale chyba nie rozumiesz realiów i tak sobie pierniczysz nie mając zadnej wiedzy o oswiacie. A niedługo starzy odejdą, przyjdzie nowe, bezstresowe pokolenie belfrów, którym się nalezy. Rodzic z gębą to nl rzuca papiery na stół i mówi mam to gdzieś

do Mieszkanki

Data: 30 kwietnia 2019, 15:08 Jestem nauczycielem i chciałbym pracować od 8.00 do 16.00. Ale ani minuty dłużej- rodzic się spóźni minutę, niech mi płaci, bo jestem po pracy. Wycieczki- rodzice niech organizują i jeżdżą. Przecież nie muszę jechać na 3 doby. Klasówkę mogę sprawdzać w szkole. Do lekcji się przygotuję: poproszę papier, długopis, dostęp do komputera, drukarki itd

mieszkanko...

Data: 30 kwietnia 2019, 15:09 W mojej szkole jest 200 nauczycieli. Chyba musimy zająć salę gimn., bo w pokoju się nie zmieścimy

nsz

Data: 2 maja 2019, 09:33 @do Mieszkanki
u mnie w pracy jak w każdej prywatnej firmie jak jest więcej pracy to zostajemy po godzinach, a te odbieramy w tygodniu. To wszystko jest zgodne z kodeksem pracy. Ale co może wiedzieć o kodeksie nauczyciel. Więc jak jest wywiadówka to zostajesz po godzinach bez gadania. Wycieczka to żaden problem - dyrektor wypisuje delegację 30zł za każde pełne 24 godziny. Przy kosztach wycieczki to każdy rodzic dorzuci po \"piątaku\" na nauczyciela bez mrugnięcia okiem.
Zgadzam się, że wszystkie narzędzia pracy powinny być zapewnione.

do nsz

Data: 5 maja 2019, 18:03 Jak nauczyciele tak będą odbierać godziny w tygodniu to dopiero będzie b...el. Ciągły chaos. Ale masz pojęcie o realiach w szkole

Rodzic

Data: 14 maja 2019, 11:59 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

pytek

Data: 14 maja 2019, 20:03 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Mimi

Data: 15 maja 2019, 11:33 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Rodzic

Data: 15 maja 2019, 22:49 Czego nie rozumiesz? Że babcia uczy własnego wnuka i jest jego wychowawczynią. Odnośnie Pani dyrektor to wszyscy liczyli na zmiany a tu nadal brak zmian i decyzji.. W tej szkole jest klas która od września nie ma wychowawcy i nowy nauczyciel też nie przyjety.. Nauczanie wczesnoszkolna to najważniejszy moment w życiu dzieci a tu brak jednego autorytetu... Jak widac nowa wladza nigdzie nie wychodzi na lepsze..

drogi Rodzicu

Data: 16 maja 2019, 09:45 Człowieku! Pytek ma rację, bo twój tekst to jakiś bełkot. Przyłóż się trochę i pisz po polsku, bo naprawdę ciężko zrozumieć Twój tekst. Nie wiem, czy to literówki, czy brak szkoły?

Do rodzica

Data: 22 maja 2019, 07:41 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Była uczennica

Data: 22 maja 2019, 14:13 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Do była uczennica

Data: 23 maja 2019, 09:31 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Rodzic

Data: 27 maja 2019, 23:33 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Ten co napisal do Byla uczennica

Data: 27 maja 2019, 23:37 Mam wrażenie że ten tekst też napisał ktoś ze środowiska szkoły w Czaplinku. Same skargi na jednego nauczyciela to chyba o czymś świadczy? A Pani dyrektor nic nie robi.. A czego ta niby wymagająca Pani Ciebie nauczyła?? Do tej szkoły chodzi moje dziecko, które nie ma wychowawcy bo szkoła ma bałagan!!!