Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA


Katastrofalny stan drogi ze Szpruchu do Linina

Dodano: 11 grudnia 2020; W czwartek jeden z Czytelników zaalarmował naszą redakcję o katastrofalnym stanie drogi ze Szpruchu w kierunku Wincentowa. Chodzi dokładnie o odcinek do ośrodka dla uchodźców w Lininie. Jego zdaniem, stan drogi zagraża bezpieczeństwu. Dziury mają głębokość od 10 do 15 centymetrów.

Pojawiły się nawet pogłoski, że ze względu na stan nawierzchni ZTM zmieni trasę kursów autobusów linii L30. – Podejście władz gminy do tego tematu jest karygodne – uważa mieszkaniec, który przypomina, że pod koniec września Rada Osiedla Linin wystosowała w tej sprawie pismo do burmistrza Góry Kalwarii, ale dotychczas nie doczekało się ono odpowiedzi.

O możliwość zmiany trasy linii L30 próbowaliśmy się dowiedzieć w biurze prasowym ZTM, ale do dnia publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi na przesłane pytania.

Z kolei rzecznik ratusza – Piotr Chmielewski – zapewnia, że sprawa drogi ze Szpruchu do Linina jest bardzo dobrze znana władzom gminy. Jak jednak wyjaśnia, są wątpliwości co do statusu właścicielskiego. Samorząd stoi na stanowisku, iż droga ma status gminnej. Z tym nie zgadzają się właściciele przyległych działek. Uważają, że jest to ich prywatna droga.
 
Samorząd już kilkakrotnie wysyłał w to miejsce ekipy, które miały naprawić drogę. – Za każdym razem kończyło się to jednak awanturami i blokowaniem robót – mówi rzecznik magistratu.  

Chmielewski wyjaśnia, że gmina już w różny sposób próbowała potwierdzić, że jest właścicielem drogi, ale dotychczas się to nie udało. Ostatnio urzędnicy wystąpili do archiwów państwowych i wojskowych. Droga ta była wykonana bowiem z myślą o nieistniejącej już jednostce wojskowej w Lininie. – Próbujemy ustalić, czy w przeszłości, np. latach 50-tych, stan tej drogi nie został już uregulowany – tłumaczy rzecznik ratusza.  

Wspomina, że gmina chciała wybudować chodnik do powstałego nieopodal osiedla, ale nie udało się dojść do porozumienia z właścicielami sąsiednich działek.

Jednocześnie Chmielewski zwraca uwagę, że dalszy odcinek drogi, za ośrodkiem dla uchodźców jest w lepszym stanie, bowiem nie ma wątpliwości, co do jego statusu prawnego, i można go było naprawić.

- Próbujemy wykorzystać wszelkie środki prawne, żeby mieć pełno prawo, żeby tę drogę utrzymywać – zapewnia rzecznik magistratu.

Okoliczni mieszkańcy podkreślają, że są zdeterminowani do rozwiązania problemu drogi, i zastanawiają się nad podjęciem kolejnych kroków w tej sprawie.

(mat)


Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (53)

hehehe

Data: 11 grudnia 2020, 13:47 z ulicy 16 latki to polismany odrazu potrafia ale zabezpieczyc roboty drogowe zeby sie chamstwo nie panoszylo to juz niestety brak inicjatywy .. w ogole mi was nie zal teraz placcie podatki i za zawieszenie 2 razy hahahahaah

piekielny

Data: 11 grudnia 2020, 14:09 na tatary też jest dziadowska droga. zapada się na parę metrów, a oni wypełniają to tłuczniem i za pół roku znów się zapada i znów to samo. a od władz się słyszy, że nie będą robić drogi dla paru rodzin. no jasne, rechniowa szybko pod swój dom pasek asfaltu podciągnęla. lasecka tak samo. trzeba stołek załatwić to może się uda coś zrobić

Jan

Data: 11 grudnia 2020, 14:39 No wreszcie, może tym razem coś ruszy, tona lub dwie asfaltu załatwi temat..., tyle razy już tu pisałem...

Mieszkaniec

Data: 11 grudnia 2020, 15:45 Ta droga już ze dwa lata jest w takim stanie co jakiś czas łatanie dziur, jedzie się tam slalomem niczym po butelce wódki

Emil

Data: 11 grudnia 2020, 17:02 Zaprasza do Czerska droga prowadząca z Biedronki do rynku to jedna wielka dziura, niby droga wojewódzka mówia włodarze ale ciekawe jak często o tym problemie informują Pana Wojewodę.
Wstyd a z zamku Kaśka do gminnej sakiewki leci.

Jan

Data: 11 grudnia 2020, 17:34 Jak dojdzie do tragedii (ktoś zginie) to dopiero naprawią.

Gall

Data: 11 grudnia 2020, 17:59 Na Zakalwarii wcale nie lepiej. Ale kasa na kolorowe śmietniki i inne pajacowanie zawsze jest.

Robert z Linina

Data: 11 grudnia 2020, 18:00 Potwierdzam, że droga stwarza zagrożenie. Samochody ciągle stoją na poboczach z uszkodzonymi kołami. Ostatnio jeden z rolników stał z uszkodzonym kołem. To świadczy o tym, że droga nie nadaje się nawet dla sprzętu rolniczego. Kpina i wstyd. Remontu nie było od około dwóch lat. Władze samorządowe myślą, że sama się naprawi ?

Mieszkaniec

Data: 11 grudnia 2020, 18:13 Jakoś wcześniej udawało się łatać prośbą rozmową a dlaczego teraz nie... jedna osoba nie może terroryzować mieszkańców i narażać ich na niebezpieczeństwo!!!!

Przemo z Linina

Data: 11 grudnia 2020, 18:23 Brak słów - tylko okoliczni wulkanizatorzy mają żniwa, choć ta sytuacja juz dawno przestała być zabawna i dochodzi do coraz to groźniejszych zdarzeń :(

Mieszkanka Linina

Data: 11 grudnia 2020, 18:54 Pierwsza sprawa skoro droga jest gminna to jakim prawem rzekomi właściciele blokują naprawę nawierzchni? Czy nie ma na to paragrafu? Druga sprawa jeśli droga jest prywatna to czemu jeszcze nie ma na tej drodze informacji, że jest prywatna . Teraz kwestia odszkodowań za uszkodzenia samochodu.... Kto za to odpowiada? Może zasypmy Pana W. pozwami to się ogarnie. Zamiast się cieszyć, że gmina chce wyremontować te drogę to kłody pod nogi... Żal...

Grzybiarz

Data: 11 grudnia 2020, 19:04 Są ważniejsze ulice choćby Walewicka tamtędy chodzimy do lasu po runo leśne. A niektórzy po chrust.

Ryszard

Data: 11 grudnia 2020, 19:11 piekielny napisał :
\"rechniowa szybko pod swój dom pasek asfaltu podciągnęla. lasecka tak samo. trzeba stołek załatwić to może się uda coś zrobić\"
I obie straciły stanowiska (a może i nie, nie za bardzo jestem w temacie).
Co do stołka ,to nie tak łatwo załatwić bo niby jak , kupić u kogo, ile weźmie 10 ,a może 20 % ?


Grzegorz

Data: 11 grudnia 2020, 19:15 Osobiście widziałem jak w ciągu jednego tygodnia dwóch kierowców przez wyrwę w jezdni uderzyło w drzewo. Tylko patrzeć jak dojdzie do poważniejszego wypadku. Ciekawe kto będzie miał na sumieniu czyjeś życie jak dojdzie do wypadku śmiertelnego.

zarząd

Data: 11 grudnia 2020, 19:29 właściciel GRUNTU pod droga jest PRYWATNY i ma akt własności i ma księgę hipoteczną. ten odcinek nie ma STATUSU DROGI PUBLICZNEJ. tylko dobra wola właściciela pozwala na użytkowanie tego gruntu. Od 2005 roku samorząd unika formalnego rozwiązania sprawy. I to nie jest zła wola właściciela gruntu , że jest taki stan drogi, tylko brak działań ze strony Władz Samorządowych Gminy.

Randi

Data: 11 grudnia 2020, 19:51 Osobiście miałem kolizję z autem bo kierowca z naprzeciwka zjechał na mój pas bo unikał dziury w jezdni. Następne takie zdarzenie ze mną lub moją rodziną będę kierował pozwem bezpośrednio do burmistrza.
Jak droga może być prywatna gdy jest oznakowana i posiada przystanki autobusowe??? Tzn, że za oświetlenie tej drogi płaci osoba prywatna czy gmina sponsoruje oświetlenie od tylu lat???
Zamiast zająć się jak trzeba problemem to najlepiej zmienić rozkład jazdy komunikacji miejskiej???

Mieszkaniec

Data: 11 grudnia 2020, 19:58 Do mieszkanki Linina, nie jest to droga, to grunt prywatny , ta \"droga\" nie ma statusu drogi publicznej. A nie pomyslala Pani , że właściciel moze Pania i każdego naszego sąsiada pozwac za bezumowne korzystanie z gruntu... dopiero bedzie przykro i ...żal...

Władek

Data: 11 grudnia 2020, 20:07 Ciekawe kto płaci podatek za drogę? Wtedy będzie czarno na białym kto jest właścicielem.

Władek

Data: 11 grudnia 2020, 20:16 @ Chmielewski zwraca uwagę, że dalszy odcinek drogi, za ośrodkiem dla uchodźców jest w lepszym stanie, bowiem nie ma wątpliwości, co do jego statusu prawnego, i można go było naprawić. Bardzo ciekawe jak można było uregulować tylko część drogi gdy powstał cały odcinek w tym samym czasie. Może @zarząd chce ponownie przytulić kasę za teren pod drogą?

Mkol

Data: 11 grudnia 2020, 20:50 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Mieszkaniec

Data: 11 grudnia 2020, 22:46 Gdyby gmina znalazła kasę na wykup tej drogi sprawa bylaby załatwiona. Nie dziwię sie że Pan W. nie pozwala naprawić jezdni, tylko w taki sposob może zmusić urzędników do działania w sprawie wyjaśnienia formlanej własności. Temat był kilkakrornie podnoszony przez radnego A. ale jak widać nic to nie dało... tylko dziury coraz większe.

info

Data: 12 grudnia 2020, 07:29 @zarząd
Czy aby Rutowicz nie \"grzebał\" w planach i mapach miasta ?
A i Romek, koń z zarzutami bez winy nie jest.

Eustachiusz

Data: 12 grudnia 2020, 09:28 Może wystarczy namalować linie ciągłe czy też przerywane.
Jeśli to nie zadawala zerwać asfalt,tak zrobili w gettcie w Kalwarii i wszyscy są zadowoleni.
Napiszę więcej- ludzie wolą po bruku niż po asfalcie czego dowodem jest większe natężenie na Strażackiej niż Wierzbowskiego !

Władek

Data: 12 grudnia 2020, 17:14 @mieszkańca \"Temat był kilkakrornie podnoszony przez radnego A. ale jak widać nic to nie dało... tylko dziury coraz większe.\" bardzo jestem ciekawy który radny był taki dociekliwy, może radny J. z Pecławia

Kkk

Data: 12 grudnia 2020, 18:41 Jeżdżę tą drogą przynajmiej dwa razy dziennie .teraz przynajmiej będę wiedzieć do kogo mam się zgłosić o odszkodowanie jak uszkodzę zawieszenie. Dlaczego wcześniej możba było naprawiać a teraz nie .chyba dlatego że sie władza zmieniła

mieczysław

Data: 12 grudnia 2020, 20:47 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Przemysław Janusewicz

Data: 12 grudnia 2020, 22:28 Podobnie wygląda ulica Zakalwaria. Po wybudowaniu obwodnicy i zniszczeniu ulicy przez ciężarówki, miała być naprawiana. Miała być. Może szanowna redakcja zajmie się również naszą ulicą?

szachista

Data: 12 grudnia 2020, 23:24 Haczyk mu się wbił nie tam gdzie potrzeba.

mieszkanka Linina

Data: 13 grudnia 2020, 10:43 @mieszkaniec Zastanawia mnie tylko fakt na jakiej podstawie mielibyśmy płacić za coś co do tej pory nie jest jednoznacznie ustalone. Skoro jest to grunt prywatny to czemuż nie jest jeszcze za szlabanem??? Dlaczego wciąż świecą latarnie, dlaczego poczta użytkuje i naprawia linie telefoniczne??? Nie może być tak że Pan W. wziął sobie mieszkańców osiedla za zakładników swojego interesu. Jeśli to jest sprawa między gminą a p. W. To powinno być załatwiane raczej na arenie urzędników a nie ludzi którzy są Bogu ducha winni.

piekielny

Data: 13 grudnia 2020, 15:15 Ryszard, one stanowiska straciły, ale droga piękna została

Kierowca

Data: 13 grudnia 2020, 17:33 Do \"zarzad\".
Jak grunt pod drogą jest prywatny (pewnie Wasz czyli panów W.) to drogę sobie betonami zastawcie, ludzie przez Peclaw i Wincenty będą jeździć i już a Wy będziecie rządzić na swoim.
Tylko Ci co pouszkadzali pojazdy powinni do Was , \"czyli zarzadu\" wystąpić o kasę za uszkodzenia to może zaczniecie po ludzku myśleć, a nie tylko że wszystkimi na udry i awantury z tymi co chcą naprawić.

Pelo60

Data: 13 grudnia 2020, 21:00 Linin rządzi

Jerzy

Data: 13 grudnia 2020, 21:20 Chętnie wezmę w użytkowanie Twój samochód, mieszkanie i co tam jeszcze masz w bezpłatne użytkowanie i to i tamto przywłaszczę a potem powiem ,że to w imię dobra społecznego i dla dobra i spokoju mieszkańców.
Napisałem serio czy drwiłem ?
Jeżeli się będziesz opierał to znaczy ,że jesteś jednostką aspołeczną i terrorystą ?
Gdybym nie czytał niektórych komentarzy to nie wpadłbym ,że można tak nawet myśleć.

Jan

Data: 14 grudnia 2020, 00:02 Na temat tej drogi piszę prawie od roku. Ktoś teraz się tym zainteresował. I dobrze - prosiłem radnych, apelowałem - przestrzegałem przed skutkami - dziury nieomal w kolano, slalom .. i nic. Jeżeli ten temat jest znany władzom to co zrobiły? Czy w związku z brakiem reakcji władz zaprzestaną pobierać podatki? Na jakie podstawie z pieniędzy publicznych oświetlają prywatną drogę? Jeżeli na osiedlu jest tam kilkadziesiąt mieszkań, ośrodek to gdzie została wytyczona nowa droga - i kiedy zostanie oddana do użytku? No chyba władze powinny zabezpieczyć dojazd? Co na to policja? Co na to komendant z Góry, pewnie jakieś dokumenty, raporty gdzieś tam śle? Może litość okaże p. Nadstawny, jedyny praktyk i myślący - już wcześniej prosiłem by chociaż sobie się tą drogą przejechał. Jak w listopadzie zadzwoniłem do Uwagi TVN w tej sprawie, przesłałem zdjęcie - reakcje - ale to nie jest mazowieckie, nie chcieli nawet przyjąć do wiadomości, że bogata gmina Góra Kalwaria ma takie drogi. Tylko co bezradni na to? Wstyd i rozpacz, inwestycje milionowe, a nie dają sobie rady z dwoma tonami asfaltu..., czyli ta z dwie diety.. jak te z rady nie dostały wynagrodzenia to już nieomal strajk - słusznie - a jak coś zagraża życiu - to nie moje podwórko - mnie inaczej uczono - w zawodówce - p. Kora miała swoją filozofię - walcz, myśl, mów prawdę - od dłuższego czasu piszę - kto ponosi koszt strat, oby nie doszło do czegoś innego - władze mielcie to na myśli, my wam płacimy a wy o nas macie dbać...

nsz

Data: 14 grudnia 2020, 09:35 nie jest to pierwsza sytuacja w gminie, gdy nagle okazuje się, że droga jest na prywatnym terenie. mój dobry znajomy jak wezwał geodetę by ogrodzić działkę, to się okazało, że powinien ogrodzenie postawić w połowie asfaltowej drogi. Nikt w gminie nie potrafił odpowiedzieć na pytanie jak to się stało, że ktoś zrobił drogę na jego prywatnej posesji. zaproponowali mu, żeby oddał to gminie, ale niby dlaczego, jak on chce podłączyć media typu woda, to gmina chce od niego pieniędzy, a ziemię chcieliby za darmo.

mieszkanka

Data: 14 grudnia 2020, 12:55 do info grzebac to sobie mozesz w........to zawsze dobrze wplywa na logiczne myslenie,a teraz prosze dac sie wykazac nowej wladzy oni maja duze pole do popisu.Prosze nie czepiac starej wladzy to juz przeszlosc.

biedak

Data: 14 grudnia 2020, 14:47 Odbiegając od tematu wie ktoś może dla kogo były zbierane datki/rzeczy w ramach akcji SZLACHETNA PACZKA?

Sasiad S.

Data: 14 grudnia 2020, 16:44 Sprawdzone w urzedzie: niestety, ale jest to DROGA NIE PUBLICZNA.


Władek

Data: 14 grudnia 2020, 21:15 @Sąsiad S.
Jak masz takie możliwości to sprawdź kto płaci podatki za tą \"drogę nie publiczną \" wtedy będzie można skierować działania w konkretnym kierunku.

mieszkaniec

Data: 14 grudnia 2020, 21:51 @mieszkanka
Widać ,że jesteś z okolic Linina więc, mało kumata człowiek użył cudzysłowia równie dobrze mógł napisać \"majstrował\".
W każym razie grzebał czy majstrował miał na celu wykazać korzyść gminną.

sowiet union

Data: 14 grudnia 2020, 22:47 kolejna \"demokratyczna\" pozostałość po komunie

szachista

Data: 14 grudnia 2020, 23:25 Teraz sobie przypomniał, że to jego droga? Po prostu zazdrości, że Burmistrz jest dobrze odbierany, przez młodych wykształconych i pracujących ludzi. Są w podobnym wieku i jeden odnosi sukcesy a drugi siedzi z wędką i liczy muchy.

Hahahaha

Data: 15 grudnia 2020, 09:34 poloki inteligenty i demokracja tak właśnie wygląda ten kraj to taka ciemna masa,że szok co ta komuna wam z głowami porobila

mieszkaniec osiedla

Data: 16 grudnia 2020, 08:54 a wracając do tematu, to na co można liczyć? Czy nasi włodarze zajmą się tematem uregulowania praw własności tej drogi? Nie wierzę, że siłą zabrali temu panu pas ziemi na drogę, nie dając żadnej rekompensaty. Należy to sprawdzić, bo jeżeli ten pan chce po raz kolejny zadośćuczynienie, to jest wyłudzenie, a na to są paragrafy.

mieszkanka

Data: 16 grudnia 2020, 13:23 @mieszkaniec Wlasnie sie pomyliles nie jestem mieszkanka Linina ,tylko trzeba miec troche rozumu jak sie zabiera glos w jakies sprawie ,a co znaczy majstrowanie czy grzebanie to dobrze wiem.Wasze sugestie sa smiechu warte,ale co to wymagac ! Nowy p. burmistrz caly czas czeka na wasze dobre rady ipomoc ,bo chyba ma duzo pracy.

mieszkaniec getta

Data: 16 grudnia 2020, 21:58 @mieszkanka
Skoro burmistrz czekana nasze rady to podpowiadam, że ta droga państwowa czy nie jest tak samo ważna jak Walewicka !

Jan

Data: 15 stycznia 2021, 18:42 Witam, czy może ktoś wie na jakim etapie są prace związane z naprawą drogi lub nawet ustaleniem kto jest jej właścicielem? Czy już dotarły zamówione dokumenty z archiwum? Czy burmistrz zainteresował się się sprawą i udzielił odpowiedzi mieszkańcom osiedla? W Górze prace remontowe są realizowane, tu niewiele czasu zajęłoby naprawienie nawierzchni - jakoś cisza na ten temat. Wypowiadał się rzecznik p. burmistrza - może coś nowego w tej sprawie?

Jan

Data: 25 lutego 2021, 23:30 Wracam do pytań i tematu. Jadę L30 o 12.15 - tragedia, przy mostku to przełom, osobowy nie przejedzie. Sprawa z grudnia, stycznia.. i cisza. Może któryś z tej diety - nasze podatki przejedzie się tą drogą. Jak były potrzebne głosy to pod sklepami była agitacja, sąsiadka co sprząta na tym osiedlu to mówiła, że burmistrz nawet w piwnicy agitował.., i co. Panie Nadstawny, w panu nadzieja bo z kim tu gadać, obiecywali, że kogoś tam po mapy wyślą .., no to 3 miesiące minęło...

Jan

Data: 27 lutego 2021, 00:07 Gmina rozsyła faktury na podatki. Kiedy zapewni normalne życie mieszkańcom i dojazd? Jak pobiera podatki to chyba drogę może naprawić? Postaram się porobić zdjęcia, szczególnie przy mostku. Postulat - radni pracują społecznie - bo za taki stan dróg - wstyd by grosz wzięli - w tym z naszych podatków. Wstyd - by za 2 czy 3 tysiące nie naprawić drogi, nie załatwić map, urzędnik jedzie 3 miesiące a oni na kraj świata chcą - jakieś tam nauki mają dawać Mamelukom czy Mulokom?
ów

Jan

Data: 5 marca 2021, 15:15 Czy są jakieś wieści z gminy - kto jest właścicielem drogi? Kiedy urzędnik z archiwum dostarczył dokumenty? Jaki to radny jest z naszego obszaru - może jakaś interwencja?

Jan

Data: 29 marca 2021, 11:24 Wracam ciągle do tematu drogi - naprawy - ustalenia właściciela. Dziury coraz większe, slalom samochodów, dekielki znów zawiesiłem, tym razem od Wieśwagena i Bolida Młodzieży Wiejskiej, przy mostku. I już się nie dziwię bezradności - może nowa nauczycielka jako przewodniczący przemyśli - by urzędnicy poznali podstawy posługiwania się j. polskim. Może zdalne kursy? Biuletyn Informacji Publicznej gminy - redakcja 8 pracowników [redaktorów] - główny tytuł - Zamównienia - i co nikt tego nie widzi? Wstyd. No to idę dalej - wchodzę do tych \"Zamównień\" i zapis \"jedostek\" w planie? I nikt tego nie czyta z przełożonych? 440 osób tam zajrzało. To potrzeba aż 8-miu redaktorów? Przecież wystarczy tylko jeden - ale przynajmniej ze średnim wykształceniem i chociaż z oceną dobrą z j. polskiego. Już nie ma co prosić o naprawę drogi....

Jan

Data: 14 kwietnia 2021, 04:41 Jak nie chcą remontu drogi to zamknąć drogę .Za komuny nie było problemu.

Jan

Data: 14 kwietnia 2021, 08:50 Janie - mój imienniku. Gdyby było to za tzw. \"komuny\" jak Ty to nazywasz - chociaż jej nie było - bo ja szedłem na mszę rano a później na zebranie partyjne - i nikomu to nie przeszkadzało. To za :komuny: przez kilka dni jak by nie poprawili - to tylko powiedziałbym sekretarzowi POP u nas w PER-ce. Jestem pewien - kilka dni to by już było naprawione. A jak masz czas to weź imienniku samochód terenowy lub ciężarówkę - bo osobowego to szkoda - przejedź się od Szpruchu tą drogą. Drogę na Tatary wypełniają tłuczniem - a tu nikt tego nie robi. Gmina wie ..., ile czasu upłynęło od tego materiału tu umieszczonego? Jak idę to wieszam lub ustawiam kolejne dekielki przy moście. Jak dojdzie do tragedii to dopiero władza się obudzi. W ciągu dnia to slalom, pobocze - a wieczorem nic nie widać, a zwłaszcza po deszczu. Miejscowi wiedzą a jak ktoś obcy ...
Już liczyłem, że ta młoda dziewczyna co została szefem radnych coś zadziała - pewnie tu nie zagląda - bo co ją jakaś tam droga co z tysiąc ludzi jeździ interesuje..
Widzę samochody władzy czyli policjantów, straży wiejskiej - nie piszą notatek o stanie bezpieczeństwa w gminie? To trzeba polityka zaprosić - tylko czy on będzie miał w tym interes - skoro do wyborów jeszcze kawał czasu......