Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA


Koronawirus: co się dzieje w DPS w Górze Kalwarii

Dodano: 12 listopada 2020; Od ponad tygodnia nasi Czytelnicy w komentarzach informują o trudnej sytuacji epidemiologicznej w Domu Pomocy Społecznej w Górze Kalwarii.

O komentarz do tych doniesień zwróciliśmy się do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Piasecznie, któremu podlega placówka. Poniżej publikujemy pełną odpowiedź, jaką otrzymaliśmy w tej sprawie od dyrektor PCPR, Klaudii Wojnarowskiej.

Informacja na temat sytuacji epidemicznej w Domu Pomocy Społecznej w Górze Kalwarii

Sytuacja w Domu Pomocy Społecznej w Górze Kalwarii jest zmienna, jednak przez cały okres epidemii stabilna. Mieszkańcy mają zapewnione wszelkie usługi bytowe, opiekuńcze i wspomagające oraz pełny dostęp do usług medycznych. W placówce stosowane są wszelkie zalecenia Głównego Inspektora Sanitarnego, rekomendacje i instrukcje przekazywane przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, wprowadzane przez Wojewodę Mazowieckiego oraz Starostę Piaseczyńskiego nakazy, zakazy i polecenia oraz zarządzenia wewnątrz organizacyjne Dyrektora Domu Pomocy Społecznej - wszystkie mające na celu przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się wirusa SARS-CoV-2.  

Warto podkreślić, iż Dom Pomocy Społecznej w Górze Kalwarii jest placówką zapewniającą całodobową opiekę aż 500  mieszkańcom. Jest to nie tylko jedna z największych tego typu instytucji wsparcia w Polsce, lecz także w Europie. Pomimo to od początku wprowadzenia stanu epidemii, aż do dnia 1 listopada br. w Domu Pomocy Społecznej w Górze Kalwarii nie było przypadku zakażenia mieszkańca COVID-19, co naszym zdaniem świadczy o bardzo dobrej organizacji pracy Domu w reżimie sanitarnym oraz wprowadzaniu właściwych rozwiązań i procedur zapobiegających potencjalnym zakażeniom.  

Placówka jest w pełni zabezpieczona w środki ochrony osobistej, środki do dezynfekcji powierzchni, urządzenia do odkażania i inne specjalistyczne środki ochrony oraz sprzęt medyczny.

Dynamicznie zmieniająca się sytuacja epidemiczna w kraju analogicznie jest zmienna w Domu Pomocy Społecznej w Górze Kalwarii. Na dzień 10 listopada br. w Domu zakażonych jest 17 mieszkańców, z których 2 osoby są hospitalizowane, natomiast 15 osób choruje w Placówce w wyodrębnionym na cele izolacji budynku w DPS. 1 mieszkaniec Domu zmarł z powodu zakażenia SARS-CoV-2 posiadał jednak choroby współtowarzyszące.

Narastająca ilość zachorowań wśród mieszkańców, ale przede wszystkim duża ilość zwolnień lekarskich pracowników domu pomocy społecznej budzi obecnie nasz największy niepokój i wyzwanie. W związku z prognozowanymi trudnościami kadrowymi Powiat Piaseczyński w porozumieniu z Wojewodą Mazowieckim tworzy tzw. „rezerwowe listy kadrowe”. Rezerwowa kadra może obejmować w szczególności wolontariuszy, pracowników pomocy społecznej, czy pracowników instytucji, których działalność została zawieszona w związku z epidemią. O podjęcie wspólnych z samorządem powiatowym działań w celu zasilenia zasobów kadrowych domów pomocy społecznej wystąpiliśmy do Wójtów i Burmistrzów Gmin Powiatu Piaseczyńskiego. Utworzenie wspólnych z poszczególnymi Gminami list znacznie usprawni proces wsparcia DPS, których mieszkańcami są w większości chore, samotne, niepełnosprawne osoby z terenu wszystkich gmin. Zachęcamy również wszystkich mieszkańców naszego Powiatu posiadających wolę niesienia pomocy do wsparcia zasobów kadrowych Domu Pomocy Społecznej w Górze Kalwarii. Zwracam uwagę, że nie chodzi o wolontariat a o płatną pracę.

Apeluję jednocześnie o powstrzymanie przykrych i nieprawdziwych komentarzy pojawiających się w przestrzeni publicznej, które są przede wszystkim mocno krzywdzące dla pracującego z pełnym zaangażowaniem w trudnym czasie epidemii Zespołu pracowników Domu Pomocy Społecznej w Górze Kalwarii.
                               
Klaudia Wojnarowska
Dyrektor
Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Piasecznie


Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (30)

prawda

Data: 12 listopada 2020, 11:47 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

do prawda

Data: 12 listopada 2020, 11:57 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Mig

Data: 12 listopada 2020, 12:06 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

rock

Data: 12 listopada 2020, 12:08 To prawda, ze placowka jest zorganizowana na duza liczbe osob. Z szeregiem innych stwierdzen tez mozna sie zgodzic.
Jednak dosyc pozno powyzszy komunikat Pani Prezes sie pojawia a wiesci o koronawirusie w DPS przybraly rozna postac.
Chyba nie wszystkie srodki ostroznosci zostaly dochowane !
Male sprostowanie, mieszkaniec DPS-u zmarl 30 pazdziernika 2020r.

Ireneusz

Data: 12 listopada 2020, 12:43 Gdyby nie wpisy o złej sytuacji w DPS-ie prędko byśmy się nie dowiedzieli co się dzieje, a i tak pewnie pani upiększyła sytuację .

0rginał

Data: 12 listopada 2020, 12:47 @ prawda
Skoro już przywołałeś Dom Muzyka Seniora to mieli udzielać lekcji w/g mojej wiedzy nic takiego nie ma miejsca, nie dosyć ,że swoje przehulali to pasożytują za społeczne pieniądze.

ewa

Data: 12 listopada 2020, 13:23 Szkoda ze p. dyrektor zapomniała o pracownikach którzy mogą pracować na oddziałach a siedzą w domu przecież aby wspomagać prace przy mieszkańcach nie trzeba być lekarzem. Pracownicy terapii zajęciowej wystarczyli by w zupełności albo ci pracownicy którzy w marcu i w kwietniu pracowali po 18 godzin tygodniowo zamiast 40, wystarczy trochę pomyśleć i wolontariusze nie będą potrzebni bo to może być kolejnym źródłem zakażenia. a może trzeba było wszystkich pracowników potraktować tak samo a nie dzielić personel na lepszy i gorszy przy wypłacaniu cowidowego. Przecież biuro jest ważniejsze niż pielęgniarka która pracuje po 24 godziny na 2 oddziałach.


???

Data: 12 listopada 2020, 13:40 Jaka opieka medyczna? Od marca żaden lekarz nie wszedł na oddziały, wszyscy byli leczeni zaocznie. W DPS niema żadnego lekarza a na niektórych oddziałach nawet pielegniarki

Krysia

Data: 12 listopada 2020, 13:51 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Kassss

Data: 12 listopada 2020, 13:53 Pani Dyrektor pięknie mówi ale te słowa trzeba brać razy dwa....... Taka jest prawda

Gdzie

Data: 12 listopada 2020, 14:04 Może pani Klaudia powie ile było covid owego z grantu \"wsparcie dla mazowsza\" bopersonel dps dostał jakieś dziwnie małe pieniadze

prawda

Data: 12 listopada 2020, 14:12 dokladnie tak jak Pani Ewa napisala stawki sa smiesznie niskie dla opiekunow takze tutaj macie pole do popisu a nie usuwac prawdziwe rzetelne glosy od ludzi ..

Niki

Data: 12 listopada 2020, 15:24 Powiedzcie prawdę że są pozamykane oddziały każdy z nich to prawie 40 mieszkanców.prosty rachunek 40 os×6 oddziałow zamknietych. Plus oczywiscie personel z potwierdzonym wynikiem pozytywnym. Taka jest prawda na dzień dzisiejszy

xyz

Data: 12 listopada 2020, 15:29 Przecież pensjonariusze nie wychodzą poza placówkę,nie ma też odwiedzin więc skąd koronawirus w DPS ??????

Krysia

Data: 12 listopada 2020, 15:30 To że głośno nikt nie mówi o zakażeniach w DPS w Górze Kalwarii to nie znaczy że ich nie ma. Oddzialy pozamykane, personel chory lub na kwarantannie. Czemu nikt o tym nie mówi skoro w DPS pracuje masa ludzi ktora też ma swoje rodziny

maria

Data: 12 listopada 2020, 17:34 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

portier z towarowej

Data: 12 listopada 2020, 18:02 A termometr na portierni sprawny jest czy atrapa ?

Kama

Data: 12 listopada 2020, 19:08 Bałagan na kółkach.
Pracownicy A zwłaszcza Panie pokojowe pracują tam za miskę ryżu.
Może niech Panie z biura popracują jako wolontariuszki w końcu uczciwie za te pieniądze które biorą!zamiast wychodzić na przerwy po za bramę pracy na zakupy odziezowe.Moze niech Pani siostra przełożona zamiast się snuć i udawać damę Nowego Yorku weźmie za robotę przecież jajo pielęgniarka składała przysięgę......kobiety są tam zamknięte od paru dni też nie mają już siły......mają rodziny.....nawet nie były testowane od niedzieli A dziś już mamy czwartek dodam tylko że na tym oddziale był potwierdzony covid A one dalej bez testu.!

POiK

Data: 12 listopada 2020, 19:11 a jakie działania i pomoc oferuje POiK? czy jest zamknięt bo dyrektor się boi?

PoIk

Data: 12 listopada 2020, 20:04 Jest otwarty 24 na dobę. Sama korzystam i wiem. Zamknęli tylko wymianę ubrań co jest oczywiste.

Ewa Orla

Data: 12 listopada 2020, 20:09 Wejdź do nich na FB lub ich stronę internetową, odwalają kawal dobrej roboty. Nie boją się pracują ! Maja wiele fajnych inicjatywy pomocowych, osobiście jestem zadowolona ze u nas w mieście jest taka placówka!

wychowanie w trzeźwości

Data: 13 listopada 2020, 06:57 Niech mnie ktoś oświeci co popijają obecnie pensjonariusze ?
Rynek nie znosi próżni ktoś donosi, pędzą nocą, a może zrobili podkop wszak mają dużo czasu.

maria

Data: 13 listopada 2020, 09:52 Nie twierdzę, że p. dyrektor PCPR nic nie robi ale w tym oświadczeniu bardzo mija się z prawdą. Jest tam dużo niejasności i niech p. dyrektor porozmawia z pracownikami na oddziałach a nie tylko z pracownikami biura, którzy wychwalają p. dyrektor DPS. Niech wyjaśni sobie remonty firm zewnętrznych na terenie DPS i styczność z pensjonariuszami w tym trudnym okresie oraz dokładne dane zachorowalności personelu.

Kama

Data: 13 listopada 2020, 12:42 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Zosia Pit

Data: 13 listopada 2020, 14:30 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Marek

Data: 13 listopada 2020, 20:22 Jeden wielki bałagan.. To się skończy zgonem wielu pacjentów. Pracownice zamknięte na oddziale od tygodnia, kolejne osoby umierają, a nikt nawet nie zrobił im testu, nie mówiąc o wynikach. Pracownice pracują tydzień na oddziale z chorymi i nie wiedzą czy są chore? Farsa

TERESA

Data: 14 listopada 2020, 10:01 Bardzo współczuję pracownikom ciężkiej i odpowiedzialnej pracy.pozdrawiam

wyborca

Data: 14 listopada 2020, 10:33 Trzymam kciuki za ciężko pracujące kobiety w DPS. Kwestią czasu było dotarcie wirusa do DPS, przecież pracownicy mają rodziny, dzieci w wylęgarniach wirusa, czyli szkołach. A brak pomocy, brak lekarzy, przeciążenie personelu medycznego, chaos epidemiczny, brak karetek, brak miejsc w szpitalach, brak leków to realny obraz zwalczania epidemii w całym kraju

feudalny pan

Data: 14 listopada 2020, 10:55 Wirus w powiecie i gminie, tak jak w całej Polsce zatacza coraz szersze kręgi a gmina ściąga do szkół nauczycieli. Przecież, to duże grupy ludzi na jednej powierzchni, którzy dotykają klamek wejściowych, komputerów z których korzysta kilka osób, toalet, czajników itd. itp. A wirus na takich powierzchniach to i do 72 godzin siedzi gotowy do działania. Do tego nauczyciele i personel przyjeżdża samochodami zwiększając smog, który zabija w tym kraju 40 tysięcy ludzi i znacznie pogarsza leczenie Covid. Nauczyciele biegają po korytarzach łapiąc Internet, bo łącza nie wytrzymują obciążenia, lekcje się rwą lub pozostaje przesłać zadania do odrobienia rodzicom. Dyrektorzy, podwładni Feudalnego Pana próbują więc wymusić korzystanie z prywatnych telefonów i transferu danych. W czym problem? W feudalnej mentalności!!! Firmy generujące miliardowe zyski, przekraczające budżet nie jednego kraju nie ściągają pracowników do biur, zarządzają, w tym kontrolują zdalnie. W szkole też się da, tylko trzeba trochę wiedzy! Obroża na nodze jak w czasach niewolnictwa nie jest potrzebna! Wstyd! Żenada! Zaściankowe zacofanie! Pan feudalny niech idzie do szkoły, to może się przeniesie w XXI wiek, który już trwa od dwóch dekad!

Nn

Data: 20 listopada 2020, 16:59 Czy redakcja mogłaby zaktualizować sytuację w DPS?