Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA

Nerwowy powrót do szkoły? Zobacz, jak się skutecznie zabezpieczyć!

Dodano: 10 września 2020; Dzieci i młodzież po pół roku wróciły do szkół, by zmierzyć się z wyzwaniami edukacji. Niestety, nerwowy powrót do szkoły odbywa się w oparach wszechobecnego absurdu, który może doprowadzić do bardzo groźnych sytuacji. W jaki sposób ich uniknąć i zapobiec szkolnemu nieszczęściu?

Dlaczego nerwowy powrót do szkoły może odbić się na psychice dziecka? Psychologowie wyróżniają wiele powodów takiego stanu rzeczy.

Nerwy i stres mogą przerodzić się w paniczny lęk!

Aktualnie dzieci nie mogą pożyczać przyborów szkolnych, swobodnie rozmawiać z rówieśnikami, przynosić zabawek do szkół. Te absurdalne zasady wpływają na psychikę dzieci – od najmłodszych, po nastolatków. W najmłodszych klasach zagubione maluchy są pozostawione same sobie, bo nie ma możliwości wejścia rodziców do placówki. Doprowadza to do stresogennych sytuacji i problemów z edukacją.

Psychologowie wskazują, że dzieci są jedną z największych ofiar lockdownu. Najpierw były trzymane w domach, bez możliwości korzystania z boisk czy placów zabaw. Odcięte od świata rówieśników zaczęły mieć wiele problemów z koncentracją i stresem. Kolejne – tym razem szkolne – obostrzenia i paniczne reakcje nauczycieli mogą tylko je pogłębić. Ciężko jest, bowiem wytłumaczyć dziecku, że jego zabawka ma przejść kwarantannę, a nastolatkom, że z kolegami może pogadać po szkole, ale na przerwie już nie.

 

Nerwowy powrót do szkoły może odbić się na wynikach w nauce (fot. pixabay.com)

 

Konsekwencje mogą być bardzo niebezpieczne!

Absurdalne działania mogą doprowadzić do chorób takich jak depresja, nerwica, lęk przed szkołą. Nerwy pobudzają rówieśników, co z kolei jest prostą drogą do kłótni i bójek. Brak pełnego kontaktu z koleżankami i kolegami to natomiast droga do zamknięcia się młodej osoby w sobie.

Nerwowi są również nauczyciele. Na nich spada podwójna odpowiedzialność, a lęk przed ewentualną odpowiedzialnością za zakażenia koronawirusem jest podwójny. Podobna sytuacja ma miejsce w całej Europie. Według badań ponad 93 procent nauczycieli w Hiszpanii odczuwa lęk związany ze swoją pracą w czasach epidemii koronawirusa. Taki stan emocjonalny może odbić się również na uczniach!

Skoro wiesz już, jakie mogą być skutki wszechobecnej paniki i niektórych działań zapobiegających pandemii, to, w jaki sposób możesz chronić przed nimi swoje dzieci?

 

Co robić, aby nerwowy powrót do szkoły nie skończył się tragicznie?

Przede wszystkim bacznie obserwuj dziecko. Jeżeli to młodszy uczeń, zacznij przyglądać się jego zachowaniu już po wyjściu ze szkoły. Nawet najmniejsze symptomy lęku (strach przed pójściem do szkoły, niespotykana wcześniej nerwowość) powinny być dla Ciebie sygnałem do działania.

Pamiętaj, że reakcja ma tu znaczenie. Im szybciej rozpoznasz nieprawidłowe reakcje Twojego dziecka, tym szybciej uda się zwalczyć ewentualne konsekwencje i problemy. Najlepiej z poradą zwrócić się do psychologa, który będzie pracował z dzieckiem tak, aby pozbyło się lęków przed szkołą.

Jeżeli natomiast masz podejrzenia, że Twoje dziecko mogło paść ofiarą przemocy ze strony rówieśników lub nauczycieli – postaraj się o dowód, który możesz później pokazać np. psychologom czy pedagogom. Takowy możesz uzyskać dzięki sprzętom takim jak podsłuchy nagrywające.

 

Jakie podsłuchy może mieć przy sobie dziecko?

Skuteczny podsłuch w szkole zarejestruje niebezpieczne zachowania Twojego dziecka, rówieśników lub nauczycieli. Aby był skuteczny, musisz go dobrze ukryć. Do takich zadań świetnie sprawdzą się podsłuchy ukryte w przedmiotach szkolnego użytku.

Jednym z efektywnych rozwiązań jest mały dyktafon D20 w formie klipsów do ubrania. Nie będzie on wzbudzał podejrzeń, a możesz go przyczepić do szkolnego plecaka lub ubrania małoletniego. Czułość mikrofonu urządzenia to 10 metrów, pozwala na 20 godzin ciągłej pracy (możesz, więc go włączyć dziecku przed szkołą i wyłączyć po).

 

Dyktafon ukryty w klipsie do ubrań świetnie sprawdzi się u młodszych dzieci (fot. materiały własne)

Innym, ciekawym rozwiązaniem jest dyktafon ukryty w długopisie. Urządzenie jest bardzo lekkie, niepozorne i nagrywa do 12 godzin ciągłych materiałów dźwiękowych. Pliki są z kolei bardzo wyraźne, co ułatwi ich późniejszy odsłuch. Jego wyjątkowo przydatną w szkole funkcją jest nagrywanie przy detekcji głosu. Sprzęt rozpoznaje mowę i zaczyna samodzielnie nagrywać. Dziecko nie musi go obsługiwać.

 

Długopis z ukrytym dyktafonem jest odpowiedni również dla starszych dzieci oraz dorosłych (fot. materiały własne)

Niezależnie jaką opcję wybierzesz, postaw na skuteczne rozwiązanie które rejestruje przebieg wydarzeń. Ochroni to Twoje dziecko przed przykrymi konsekwencjami nerwów, związanych z powrotem do szkoły w czasie koronawirusa. W razie wątpliwości specjaliści ze spycenter.pl doradzą jaki sprzęt dobrać do Twoich potrzeb.