"Nie możemy wyjść z posesji". Mieszkanka chce ograniczenia tonażowego

Dodano: 18 maja 2026; GoraKalwaria.net Mieszkanka zwróciła się do Urzędu Miasta i Gminy w Górze Kalwarii o wprowadzenie ograniczenia tonażowego na ulicy Brzozowej we wsi Sierzchów.

Wniosek trafił także do redakcji GoraKalwaria.net. Jego autorka uzasadnia go ruchem ciężkich pojazdów transportujących ziemię, które powodują niszczenie nawierzchni szczególnie na końcowym odcinku ul. Brzozowej, który pokryty jest tłuczniem (jak przy tym zaznacza, inwestycja ta została pokryta z prywatnych środków). 

"Nie możemy teraz wyjść z posesji z uwagi na niebezpieczeństwo wynikające z ciągłego ruchu ciężkich maszyn oraz z uwagi na głębokie, błotniste koleiny" - skarży się mieszkanka, dodając, że droga nie jest przystosowana do intensywnego ruchu ciężkich maszyn budowlanych z uwagi na swoją szerokość i nawierzchnię.

Do swojej skargi dołącza filmy obrazujące obecny stan drogi, podkreśliła, że po deszczu jej stan jest nieporównywalnie gorszy. 

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (3)

Obserwator

Data: 18 maja 2026, 15:04 Podobna historia do tej z M jak miłość. Uważajcie mieszkańcy.

Wyborca

Data: 18 maja 2026, 20:30 Współczuję i popieram

Xyz

Data: 11 czerwca 2026, 19:31 Ale ta pani sama nie zgodziła się, aby robić koło niej asfalt. Myślała, że jak będzie bardziej dziko to nikt koło niej nie zamieszka?
Wszystkim, którzy w okolicy się wprowadzają robi różne problemy. Ktoś kupił nieruchomość i przebiegają tam prace budowlane i mogą tam jeździć ciężarówki. Gdyby nie zablokowała gminie wyłania tam asfaltu, nie miałaby teraz tych kolein.... Kij zawsze ma dwa końce. Nie da się podporządkować pod swoje widzi mi się wszystkiego i wszystkich.