Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA


Pierścionki zaręczynowe - jak wybrać ten idealny dla swojej ukochanej?

Dodano: 27 lipca 2021; Jeśli chcemy oświadczyć się naszej wybrance, prędzej czy później czeka nas wybór pierścionka zaręczynowego. Ten musi pasować nie tylko rozmiarem, ale i przypaść jej do gustu. O ile w przypadku pomyłki z tym pierwszym można sobie poradzić, z drugim może być już gorzej.

Przede wszystkim ważny jest rozmiar

Jedną z pierwszych kwestii nad jakimi powinniśmy się zastanowić, jeśli chcemy kupić pierścionek zaręczynowy jest rozmiar. Nie ma się co jednak tym stresować. Jeśli pierścionek będzie za duży albo za mały o jeden czy dwa rozmiary, bez problemu będzie można go zmniejszyć lub zwiększyć. Lepiej jednak, żeby w takim przypadku nie był grawerowany.

Większość kobiet na palcu serdecznym nosi pierścionki zaręczynowe w rozmiarze od 11 lub 12. Jeśli nasza wybranka jest bardzo szczupła, a do tego niska (to znaczy, że ma poniżej 165 cm wzrostu) bardzo prawdopodobne jest, że ten będzie na nią za luźny. Wtedy też powinniśmy zdecydować się na pierścionek w rozmiarze 10, a nawet 9. Jeśli z kolei nasza partnerka nie należy do najszczuplejszych, a do tego jest wysoka (ma ponad 170 cm wzrostu), bardzo możliwe, że standardowe rozmiary będą na nią za małe.

Żeby rozmiar był jak najbardziej trafiony, możemy spróbować podczas snu zmierzyć palec partnerki suwmiarką. To samo możemy zrobić z pierścionkiem, który nosi na palcu serdecznym na co dzień, ale zdejmuje np. podczas sprzątania, gotowania czy też kąpieli. Wyniki pomiaru następnie powinniśmy porównać z tabelą jubilerską.

 

Niekoniecznie złoto i niekoniecznie żółte

Po wyborze rozmiaru, pora na wybór modelu. Większość panów decyduje się na zakup pierścionka zaręczynowego z żółtego złota. To nie oznacza jednak, że my musimy zrobić to samo. Jeśli nasza ukochana zazwyczaj wybiera biżuterię srebrną, możemy zdecydować się na zakup pierścionka ze srebra, platyny, a nawet palladu.

Jeśli zależy nam na tym, żeby biżuteria była złota, a zauważymy, że nasza wybranka nie ma go raczej wśród swoich dodatków, możemy zdecydować się na białe złoto, które wyglądem przypomina srebro, natomiast jest o wiele bardziej szlachetne.

Jeśli z kolei zależy nam na tym, żeby pierścionek zaręczynowy był nietuzinkowy i miał w sobie to coś, możemy postawić na model wykonany z różowego lub czerwonego złota. Wcześniej jednak powinniśmy upewnić się, że to naszej partnerce będzie się podobało. Jeśli ma w tym kolorze zegarek, bransoletkę czy jakiś naszyjnik, być może będzie to strzał w dziesiątkę.

Sprawdź także: Na co zwrócić uwagę kupując pierścionek zaręczynowy?

 

Kamień szlachetny nie musi oznaczać brylantu

Tak jak pierścionek nie musi być złoty, tak kamień niekoniecznie musi być brylantem. W przypadku zaręczyn warto postawić jednak na kamienie szlachetne. Mogą być to szafir, topaz, kwarc albo rubin.

To na jaki kamień szlachetny powinniśmy się zdecydować, powinno zależeć przede wszystkim od upodobań naszej wybranki. Jeśli ta lubi mocne akcenty, może spodobać się jej biżuteria z rubinami albo szafirem. Jeśli z kolei woli bardziej subtelne błyskotki, powinniśmy oglądać raczej pierścionki zaręczynowe z topazami albo postawić na klasykę i zdecydować się na diamenty.