Pinezkami w rowerzystów. Gmina apeluje o opamiętanie

Dodano: 16 września 2025; GoraKalwaria.net Mimo nagłośnienia sprawy nie maleje problem celowo rozsypywanych pinezek na szosie wzdłuż wału wiślanego.

Sprawę poruszono we wtorek na oficjalnym, facebookowym profilu Urząd Miasta i Gminy w Górze Kalwarii. Była to reakcja na post w mediach społecznościowych, z którego wynika, że nieznany sprawca (sprawcy?) wysypał pinezki na granicy Wólki Dworskiej i Podłęcza. Były pomalowane na czarno i umieszczone w cieniu, zapewne dlatego, aby trudniej je było zauważyć. Wczoraj późnym popołudniem zgłoszenie otrzymała Straż Miejska, która pojawiła się na miejscu i przekazała sprawę policji.

To nie jedyny sygnał. Również wczoraj do urzędu w Górze Kalwarii zadzwoniła mieszkanka Warszawy, alarmując, że jej rodzina w weekend podczas wycieczki rowerowej natknęła się na garść „gwoździków” w gminie Konstancin-Jeziorna. – Mogło się to źle skończyć, na szczęście rodzinę ostrzegli stojący w tym miejscu rowerzyści. Kilku miało przebite opony – relacjonowała warszawianka.

Jak możemy przeczytać w poście zamieszczonym na oficjalnym profilu Urzędu, prowadzona z premedytacją akcja wymierzona jest – jak się podejrzewa – w kolarzy amatorów z Warszawy. Urzędnicy zwracają jednak uwagę, że przecież nie tylko kolarze ze stolicy korzystają z drogi wzdłuż wału. Jeżdżą tędy również miejscowi mieszkańcy, w tym młodzież, dzieci i seniorzy. 

"Pinezki na szosie nie tylko uszkadzają opony – są realnym zagrożeniem dla zdrowia! Niezależnie, kto i czym jedzie, powinien móc bezpiecznie dotrzeć do celu" - podkreśla magistrat, który apeluje do sprawy czy sprawców o opamiętanie się.

Przypomnijmy, iż o przypadkach rozsypywania pinezek na drodze w miejscowości Podłęcze i Cieciszew było głośnie w lipcu. Ogólnopolskie media pisały  o konflikcie między kolarzami, a mieszkańcami wsi położonych wzdłuż popularnej trasy z Powsina do Góry Kalwarii. Do doniesień tych odniosła się wówczas Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie, która podkreśliła, że takie działanie to nie tylko skrajna nieodpowiedzialność, ale także realne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, które może prowadzić do uszkodzenia opon, utraty panowania nad pojazdem, a w konsekwencji nawet do wypadku.

Źródło zdjęcia: Depositphotos

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (15)

Freak

Data: 16 września 2025, 14:57 Proponuję zaapelować do pseudo kolarzy żeby zaczęli przestrzegać przepisy drogowe, a nie jazda, wesołą zgrają, całą szerokością ulicy, wymuszanie pierwszeństwa na kierowcach samochodów i utrudnianie życia mieszkańcom.
Nie dziwi mnie to że w końcu komuś nerwy puściły....

nsz

Data: 16 września 2025, 15:00 Skoro mieszkańcy nie chcą u siebie kolesi w leginsach to może w końcu GMINA ZROBI COŚ DLA MIESZKAŃCÓW, by intruzi nie zatruwali nam życia?
Znikąd się ta niechęć do nich nie wzięła. Długo i wytrwali na nią pracowali. Włodarze pamiętajcie kto was wybrał i kto płaci wasze pensje.

Bóg Gniewu

Data: 16 września 2025, 19:04 "Popularnej trasy". Skoro nikt ich nie chce, to może należy zmienić popularną trasę.

Stan

Data: 17 września 2025, 09:00 na tej trasie tez jeżdżą czesto w duzej ilosci emeryci--widac to

Miecio

Data: 17 września 2025, 09:23 Droga jest dla wszystkich ..a mieszkańcy Wólki czy podlecza uważają że to tylko dla nich ta droga jest ..w całej Polsce są trasy rowerowe i jakoś nie słychać żeby gdzieś pinezki czy druty rozciągano na drodze .....wstyd wstyd dla okolicznych mieszkańców ....kto dołki kopie to sam w nie wpada....

X

Data: 17 września 2025, 10:09 @ Miecio
Trasy rowerowe są w wielu miejscach ale tu nie chodzi o trasę rowerową tylko o zwykłą drogę na której rowerzyści nie przestrzegają przepisów.

wojvv

Data: 17 września 2025, 10:14 Może jakimś rozwiązaniem będzie zbudowanie szumnie zapowiadanej trasy rowerowej EuroVelo z nawierzchnią asfaltową na wale przeciwpowodziowym? Czy na zapowiedziach się skończy, bo obecnie w kraju rządzą specjaliści od "Piniędzy nie ma. I nie będzie"?

PW

Data: 19 września 2025, 03:49 Niech koledzy w rajstopach, jeżdżą po Warszawie, u nas tylko nuda, zieleń i te sprawy, a jak wiemy Warszafka lubi beton

Ala

Data: 19 września 2025, 12:24 Bo rowerzyści przeszkadzają lokalnym mistrzom kierownicy którzy do swoich domów muszą jeździć na pełnym gazie ignorując wszystkie znaki drogowe i ograniczenia. Niektórzy okoliczni mieszkańcy traktują tą drogę jak prywatna i mają gdzieś innych użytkowników czy to w autach czy na rowerach.

Kazio

Data: 21 września 2025, 15:42 Jadąc z Podlecza do Góry nie raz nie można ich wyprzedzić ,dwa razy gdy żona ich straciła zobaczyła środkowy pales i jechała za tym byłem do samej Gory

mkk

Data: 22 września 2025, 11:45 Wczoraj, 21 Września, opony uszkodzone przez pinezki w co najmniej trzech rowerach.
Ktoś ewidentnie nie radzi sobie z emocjami i jest przegrywem skoro myśli, ze tym sposobem cos zmieni :)


ppp

Data: 23 września 2025, 13:15 niech rajtuzowcy robią sobie treningi na torze, a nie na publicznych drogach

Gucio

Data: 24 września 2025, 20:05 Trzeba mieć stalowe nerwy żeby w sobotę lub niedzielę jechać z Debowki do Góry Kalwarii, niektórzy rowerzyści zachowują się normalnie jadą jeden za drugim nie robiąc żadnych utrudnień, ale większość to bydlo jadące całą drogą jak zwróciłem im uwagę przy wyprzedzaniu usłyszałem obelgi i zobaczyłem środkowy palec nie dziwię się że ktoś nie wytrzymał i sypie pinezki

Vvvv

Data: 2 października 2025, 13:06 Na wale przeciwpowodziowych nie można zrobić ścieżki rowerowej bo go dziki rozkopują.Wkrótce zniknie .

Zły

Data: 6 października 2025, 10:23 Nawet jeśli zrobią ścieżkę rowerową na wale to i tak " zawodowcy" będą jeździć po jezdni - im nie wypada, jak jakiś stwierdził ścieżki rowerowe są dla frajerów, dzieci i emerytów !