Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA

Powraca sprawa brutalnego morderstwa 12-letniej Ani z Góry Kalwarii

Dodano: 28 czerwca 2019; 15 lat temu sprawą brutalnie zgwałconej i zamordowanej Ani z Góry Kalwarii żyła cała Polska.

Do tragedii doszło 26 stycznia 2004 r. W godzinach południowych sąsiedzi zauważają, że z mieszkania przy ulicy Dominikańskiej wydobywa się gęsty dym. Wezwani na miejsce strażacy wyważają drzwi i wchodzą do środka, gdzie w jednym z pomieszczeń zastają płonące zwłoki dziewczynki. Po przeprowadzeniu sekcji zwłok okazuje się, że Ania przed śmiercią została zgwałcona, a zmarła z powodu uduszenia. Śledczy ustalają, że morderca najpierw związał i zgwałcił Anię, potem ją udusił, a następnie skradł kosztowności o łącznej kwocie około dwa tysiące złotych. Po oględzinach miejsca zbrodni okazuje się, że morderca nie włamał się do mieszkania, gdyż drzwi i zamki nie miały charakterystycznych uszkodzeń. Policyjny ekspert po zapoznaniu się z materiałami stawia hipotezę – Ania musiała znać swojego oprawcę, dlatego bez wahania otworzyła mu drzwi…

Szczegóły śledztwa zostały przedstawione w jednym z odcinków serii „Zawód: profiler”, który zostanie wyemitowany 1 lipca o 22:00 na kanale CBS Reality.

Szczegóły całej sprawy do przeczytania pod linkiem: https://polskatimes.pl/dziewczynka-ktora-miala-splonac-powracamy-do-brutalnego-morderstwa-12letniej-ani-z-gory-kalwarii/ar/c13-14233675

(kar)

 


Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (9)

ciekawy

Data: 28 czerwca 2019, 21:40 Z czyjej inicjatywy się grzecznie pytam ?


Bolesław

Data: 29 czerwca 2019, 08:17 Powraca sprawa !
Sama powraca ?
Dajcie spokój - to do naszej władzy i redaktora.
Jest tyle spraw do załatwienia a Wy zajmujecie się człowiekiem który praktycznie już w pierdlu umże.
On ma kibel ,a my nie !

Kasia

Data: 29 czerwca 2019, 10:04 Co sezon ogórkowy w miasteczku ruszył?


Mieszkaniec

Data: 29 czerwca 2019, 10:36 To była/jest,prawdziwa tragedia,kara śmierci i tortur powinna wrócić,nie ma
Litości dla takich ludzi

miłośnik

Data: 30 czerwca 2019, 07:54 Może coś na temat Miłośników rzeki Czarnej (czy jakoś tak)
Strumyk chyba wysechł.

Łukasz

Data: 1 lipca 2019, 11:49 Po co to rozgrzebywać skoro sprawca jest ukarany i siedzi? Niepotrzebne cierpienia dla rodziny..
Ania niech spoczywa w pokoju.

BezPartyjny

Data: 1 lipca 2019, 14:30 @Łukasz. Zgadzam się z Tobą. Po co sprawiać cierpienie rodzinie. Oni i tak to bardzo przezyli. I teraz zozgrzebywanie sprawy. Ważne żeby sprawca już nigdy nie wyszedł na wolność.

Pamiętajmy

Data: 1 lipca 2019, 15:02 Cześć jej Pamięci! Niech spoczywa w pokoju.

YamahaR1

Data: 7 listopada 2019, 13:18 On do góry niech nigdy nie proboje wrócić bo samosad go czeka