Spirulina – jak działa?

Dodano: 20 lutego 2024; Artykuł sponsorowany Czy wiesz, że zdrowa spirulina może posiadać nawet 70% białka (w suchej masie produktu)? Jednak wysoka zawartość cennych dla zdrowia protein to zaledwie jedna z wielu zalet tych wyjątkowych sinic.


News will be here

Oprócz białka – spirulina zawiera też witaminy (między innymi witaminę A, B, C i K) oraz magnez, który pozytywnie wpływa na przewodnictwo nerwowe oraz kurczliwość mięśni. Czym jednak jest sama w sobie spirulina? To nic innego jak zielono-niebieska, mikroskopijna alga, której właściwości doceniali już Aztekowie – a której nazwa pochodzi od charakterystycznego, spiralnego kształtu. Nie bez powodu to właśnie ona uznawana jest dziś za jeden z najbardziej wartościowych produktów żywieniowych – a dzięki uniwersalnemu zastosowaniu, jest tak chętnie wybierana przez miłośników zdrowego stylu życia!

Naturalna spirulina – dla kogo?


Ekologiczna spirulina sprawdzi się wielu z nas – bez względu na to czy prowadzimy bardziej czy mniej aktywny tryb życia. Oczywiście, ze względu na wysoką zawartość białka, jej suplementowanie poleca się sportowcom oraz osobom trenującym – jednak ta niepozorna alga ma nam znacznie więcej do zaoferowania! Nie wszyscy wiedzą, że w zdrowej spirulinie znajdziemy też kilka form siarki – które przyczyniają się do stymulowania układu immunologicznego, a co za tym idzie, do wsparcia naszej odporności. Zawarty w spirulinie niebieski barwnik wykazuje z kolei działanie detoksykujące – co przekłada się na poprawę stanu skóry poprzez jej naturalne oczyszczanie od wewnątrz. Co więcej, przyjmowanie naturalnej mikroalgi z powodzeniem wzmacnia organizm – zarówno w trakcie, jak i po chorobie. Osoby przebywające na dietach redukcyjnych – chętnie wdrażają ją w swój codzienny jadłospis, ponieważ to właśnie spirulina przyspiesza utratę tkanki tłuszczowej. Dzięki zawartości aż 18 aminokwasów – w tym 8 bardzo istotnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu – znajduje swoje miejsce w wielu domach, którym troska o zdrowie nie jest obojętna.

Zdrowa spirulina – sposób na niedobór żelaza?


W sklepie ze zdrową żywnością i suplementami znajdziemy dziś spirulinę zarówno w formie tabletek, jak i proszku – który możemy dodawać do koktajli, owsianek i szejków. Nie wszyscy wiedzą, że ekologiczna spirulina z powodzeniem wspiera także walkę z niedokrwistością – wszystko ze względu na wyższą wchłanialność żelaza z niej pochodzącego (w porównaniu do tego z innych źródeł). Jeśli na co dzień odczuwasz więc zmęczenie, ból mięśni czy głowy, a przy tym zauważasz bladość skóry – wysokiej jakości spirulina może pomóc Ci w zniwelowaniu niedoborów tego cennego pierwiastka. Pamiętajmy, że tego typu długotrwały stan – może prowadzić nawet do anemii, dlatego tak ważne jest, aby w naszej codziennej diecie nie zabrakło cennego żelaza o wysokiej biodostępności. Regularne suplementowanie wartościowej spiruliny to także sprawdzony sposób na zniwelowanie stresu antyoksydacyjnego – a co za tym idzie, na opóźnienie procesów starzenia się organizmu. Pamiętajmy, aby bio żywność i suplementację dla siebie i swojej rodziny wybierać zawsze w sposób przemyślany – zapoznając się ze składami produktów oraz sposobem ich pozyskiwania.

Piękna cera – zasługa spiruliny?


Ekologiczną spirulinę znajdziemy w składzie wielu kosmetyków – przede wszystkim tych przeznaczonych do cery tłustej, zanieczyszczonej, ze skłonnością do trądziku. Posiadając w domowej spiżarce algę w formie kapsułek czy sproszkowanej – detoksykującą maseczkę do twarzy możemy przygotować samodzielnie, łącząc 2 łyżeczki produktu z odrobiną niegazowanej wody mineralnej. Jednak zmniejszanie wyprysków to niejedyna zaleta domowej maseczki – tego typu zabieg wspaniale poprawia koloryt cery, pozytywnie wpływa na jej ukrwienie oraz pozostawia ją oczyszczoną i matową. Co ciekawe, stosowanie zdrowej spiruliny jako dodatku do kosmetyków – zwiększa też odporność skóry na zakażenia oraz sprawia, że staje się bardziej elastyczna i nawilżona. Dzięki łagodnemu działaniu algi – domową maskę spirulinową możemy zastosować na każdy rodzaj cery (także tę wrażliwą i naczynkową!).

A Ty, stosujesz już spirulinę?