Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA

Spór między ZGK a spółdzielnią mieszkaniową zażegnany

Dodano: 30 września 2020; Po wielu latach udało się zażegnać spór.

Jak czytamy na łamach portalu Piasecznonews.pl, konflikt między ZGK, a spółdzielnią ciągnął się ponad dekadę. Skumulowany dług spółdzielni wobec gminnej spółki sięgnął 1,5 mln zł (stan na wiosnę 2018 r.). Zarząd spółdzielni przekonywał, że spowodowały go przede wszystkim szybko rosnące ceny ciepła dostarczanego z miejskiej kotłowni. Nie widząc szans na porozumienie z ZGK, władze spółdzielni podjęły decyzję o budowie w latach 2016 i 2017 dwóch własnych kotłowni gazowych – na osiedlach przy Skierniewickiej oraz przy Pijarskiej. W ten sposób koszty ogrzewania bloków i ciepłej wody spadły w spółdzielni o blisko połowę, a ZGK stracił głównego odbiorcę ciepła. Powodem konfiktu był o równeiż rozliczanie za wodę. Po wymianie wodomierzy okazało się, że mieszkańcu zużywają o wiele mniej wody niż podawał ZGK. Jak ustalił rzeczoznawca sądowy, część wodomierzy należących do spółki przekłamywała wyniki na neikorzyść spółdzielni. Spółdzielnia domagała się od spółki, aby anulowała nienależną – w jej ocenie – część opłat za wodę za kilka lat wstecz. ZGK pozostał jednak nieugięty i zaczął kierować sprawy o zapłatę do sądu.

Jak podaje piaseczyński portal dzięki zaangażowaniu burmistrza Strzyżewskiego, zarząd spółdzielni uregulował wszystkie należności w lipcu.

(kar)



Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (11)

nsz

Data: 30 września 2020, 15:48 a to ciekawe, że ceny ciepła spadły o połowę. Jestem właścicielem mieszkania w SM. Po wybudowaniu kotłowni cena dla mieszkańców jest taka sama, za to jest doliczany fundusz remontowy na budowę kotłowni.
mnie interesują następujące rzeczy:
1. czy nowe władze ZGK pilnowały należności i szły do sądu przeciw SM?
2. ile pieniędzy w sumie zapłaciło SM ZGKowi?

Z informacji jakie posiadam ZGK wygrywał z SM wszystkie sprawy w sądzie. Podobno było ich kilkadziesiąt. SM się odwoływała, za co płaciła dodatkowo 3 tysiące zł od sprawy. Wszystkie sprawy SM przegrała.

Słyszałem również, że ZGK przejął sieć na terenie SM i ma ją remontować. To już byłaby jawna kpina, bo za naprawę na prywatnej posesji ZGK karze sobie słono płacić.

zainteresowany

Data: 30 września 2020, 16:02 Proszę podać jaka była kwota odsetek od tak dużej sumy ?

celowa robota

Data: 1 października 2020, 20:30 @nsz
Państwo w państwie !
Podczas modernizacji sieci na Pijarskiej podłączają wodę do fundamentu do starej rury ,a w świetle prawa odpowiadają za sieć do wodomierza !
Czy toznaczy że jak będzie wyciek przed pomiarem to przyjadą i zakręcą kurek bo każdemu założyli zasuwę i jest taka możliwość ?

Ktoś

Data: 1 października 2020, 20:35 Droga redakcjo. Zorganizuj pytania do prezesa SM za pośrednictwem górakalwaria.net

Albin

Data: 1 października 2020, 21:22 Zgk to wrzód na niebardzo zdrowym organizmie !
Dla nich klient to złodziej.

@ celowa robota

Data: 2 października 2020, 20:39 Przepisy się zmieniły po 2001 roku i przyłącze należy do odbiorcy od zasuwki domowej. Chyba że ktoś ma stara umowę to wtedy jest tam zawarte że przyłącze należy do wodociągów do wodomierza wraz z wodomierzem 😁
To tak w roli wyjaśnienia

Walery

Data: 3 października 2020, 11:49 @@ celowa robota
Gmina to nie prywatny folwark są przepisy ogólne które obowiązują cały kraj Góra Kalwaria to nie pępek świata.

Wyjaśniam

Data: 3 października 2020, 11:55 Legalna definicja przyłącza wodociągowego jest zawarta w art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 roku o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Zgodnie z prawem jest to więc odcinek przewodu łączącego sieć wodociągową z wewnętrzną instalacją wodociągową w nieruchomości odbiorcy usług wraz z zaworem za wodomierzem głównym.

aizi

Data: 3 października 2020, 17:53 no, jeszcze tylko parkingi niech zrobią przy spółdzielni!

@ktoś

Data: 3 października 2020, 17:54 na zebranie w spóldzielni idź to sobie pytania pozadajesz

Ważniak

Data: 4 października 2020, 08:18 Skoro spółdzielnia ma swoją ciepłownię powinna sobie wykopać też studnię głęginową i układać chodniki na swoim terenie. (to do p.Szymańskiej) radnej jednej kadencji.
Więcej na panią głosu nie oddam .