Urządzili pokaz driftu na skrzyżowaniu ulic Marianki i Budowlanych

Dodano: 24 czerwca 2026; KPP w Piasecznie / podkom. Magdalena Gąsowska Trzech kierowców, trzy samochody, jedno miejsce i ten sam finał. Motoryzacyjne popisy na jednej z ulic w Górze Kalwarii zakończyły się wysokimi mandatami, punktami karnymi oraz przypomnieniem, że celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg na drodze publicznej to wykroczenie, za które od końca marca 2026 roku grożą dotkliwe konsekwencje.

Z końcem marca 2026 roku w życie weszły przepisy, które wprost odnoszą się do jednego z najbardziej niebezpiecznych i jednocześnie najbardziej lekkomyślnych zachowań na drogach, a mianowicie celowego wprowadzania pojazdu w poślizg, potocznie nazywanego driftowaniem. Zgodnie z zapisem z art. 86c Kodeksu Wykroczeń kierowcy dopuszczający się takich zachowań muszą liczyć się z dotkliwymi konsekwencjami i grzywną nie mniejszą niż 1500 złotych, a w przypadku spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym 2500 zł.

Taką odpowiedzialność poniosło trzech mężczyzn. Choć różnił ich wiek, marka samochodu i data popełnionego wykroczenia, wszystkich połączyła ta sama niechlubna historia oraz to samo miejsce. Kierujący postanowili urządzić sobie pokaz driftu na skrzyżowaniu ulic Marianki i Budowlanych w Górze Kalwarii. Byli zapewne przekonani, że ich zachowanie nie spotka się z odpowiedzialnością i nie poniosą żadnych konsekwencji, a stało się zupełnie inaczej, ponieważ drift miał miejsce wprost pod kamerami miejskiego monitoringu obsługiwanego przez Straż Miejską w Górze Kalwarii.

Kiedy informacja o niebezpiecznych zachowaniach kierowców wpłynęła do Komisariatu Policji w Górze Kalwarii, funkcjonariusz zajmujący się sprawą natychmiast podjął czynności, zabezpieczając nagrania z monitoringu, które jednoznacznie potwierdziły przebieg zdarzeń oraz pozwoliły na ustalenie sprawców.

Odpowiedzialności nie uniknął 29-letni kierujący BMW, 23-letni kierujący Mercedesem oraz 21-letni kierujący BMW. Wszyscy zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości od 1500 do 2500 złotych oraz 10 i 12 punktami karnymi.

Drift na drogach publicznych nie jest pokazem umiejętności ani formą motoryzacyjnej pasji. To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które w ułamku sekundy może doprowadzić do tragedii. Celowe zrywanie przyczepności kół oznacza utratę pełnej kontroli nad pojazdem i stwarza realne zagrożenie dla pieszych, rowerzystów oraz innych kierowców. Wystarczy chwila, aby niebezpieczny „pokaz” zakończył się poważnym wypadkiem. Takie zachowania to również uciążliwość dla mieszkańców. Pisk opon, głośna praca silników i hałas towarzyszący driftowaniu zakłócają ich spokój. Przypominamy, że drogi publiczne nie są miejscem do organizowania motoryzacyjnych popisów!

Nie było, nie ma i nie będzie zgody na tego rodzaju zachowania. Każdy, kto świadomie stwarza zagrożenie na drodze, musi liczyć się z szybką i stanowczą reakcją policjantów. 

Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (4)

I bardzo dobrze!

Data: 24 czerwca 2026, 09:18 To jako bonus proponuje fotoradar na Pijarskiej.

Marcin

Data: 24 czerwca 2026, 09:59 Te debille od kilku miesięcy tak robili, całe miasto ich słyszało. Powinni stracić prawko za to.

qwak22

Data: 26 czerwca 2026, 07:07 no i co ? nie przydałby się dostęp mieszkańców do miejskiego monitoringu ? człowiek by sobie podejrzał co się dzieje tu i tam - tak jak można zajrzeć na krupówki , plażę , rynek - w tym naszym grajdołku NIC

do qwak

Data: 1 lipca 2026, 13:09 To się wyprowadź a nie marudzisz






News will be here
Grojec24.net - Grójec i Powiat Grójecki