Ta strona wykorzystuje pliki cookie do analizowania ruchu i mierzenia skuteczności reklam.
Dowiedz się więcej ZGODA

ZGK przykręci nielegalne kurki

Dodano: 2 kwietnia 2019; Zakład Gospodarki Komunalnej ogłosił, że wszyscy, którzy w ciągu najbliższych 3 miesięcy przyznają się do bezumownego poboru wody z gminnej sieci i zrzutu ścieków do kanalizacji, nie poniosą konsekwencji karnych.


Do 5 tys. zł grzywny, w przypadku nielegalnego pobierania wody z wodociągu i do 10 tys. zł kary za bezumowne odprowadzenie ścieków do gminnej kanalizacji – takie konsekwencje grożą wszystkim, którzy zostaną nakryci na tym procederze. Gminna spółka rozpoczyna akcję tropienia nielegalnych przyłączy. W pierwszej kolejności zarząd firmy chce zmniejszyć liczbę nieuczciwie korzystających z gminnych wodociągów i kanalizacji ogłaszając abolicję. Z tymi, którzy sami zgłoszą się do spółki i przyznają się do bezumownego czerpania wody i zrzutu ścieków, ZGK zawrze umowy, a sprawa nie zostanie skierowana do sądu. Kolejnym krokiem będzie rozpoczęcie akcji wykrywania nielegalnych przyłączy.

Tracą na tym wszyscy mieszkańcy

Nowe kierownictwo Zakładu Gospodarki Komunalnej nie może czekać z założonymi rękami.  Okazało się bowiem, że w minionym roku spółka osiągnęła ponad 400 tys. zł  straty na sprzedaży. Powód? Aż za 38 proc. wody wyprodukowanej przez ZGK w 2018 roku nikt nie zapłacił! W przypadku ścieków sytuacja przedstawia się jeszcze gorzej: aż 54 proc. nieczystości, które trafiły do oczyszczalni, nie zostało zafakturowane. – To niechlubny rekord w branży. Takie ilości, idące w setki tysięcy metrów sześciennych, są niespotykane w innych komunalnych spółkach wodociągowo-kanalizacyjnych – komentuje Roman Bugaj, prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej. – Oczywiście, nie całą wyprodukowaną wodę udaje się sprzedać. Straty wynikają chociażby z wypływów podczas awarii, nieszczelności rur lub płukania filtrów w stacjach uzdatniania. Jednak wartość tych strat powinna oscylować wokół kilkunastu procent. W Warszawie udało się zredukować straty wody niesprzedanej do 9 proc. – porównuje.

Taki stan doprowadził do bardzo złej sytuacji finansowej kalwaryjskiej spółki, która przez to do minimum musiała ograniczyć inwestycje. – Tracą na tym wszyscy mieszkańcy, a straty przekładają się na jakość życia w gminie, ponieważ zwyczajnie brakuje nam środków na remonty sieci wodociągowej i unowocześnienie działających stacji uzdatniania wody. Dramatyczna sytuacja finansowa firmy pozwala nam wyłącznie na realizację rozpoczętego projektu unijnego. O innych inwestycjach obecnie nie ma mowy – wyjaśnia prezes ZGK.

Akcja potrwa do końca czerwca

Pamiętajmy, że nielegalny pobór wody jest wykroczeniem, a nielegalny zrzut ścieków – przestępstwem! A koszt zaopatrzenia w wodę nieuczciwych mieszkańców i odbioru od nich ścieków ponoszą pozostali klienci spółki, którzy rzetelnie się z nią rozliczają.

Osoby chcące skorzystać z ogłoszonej abolicji zapraszamy do kontaktu z Działem Sprzedaży ZGK – telefonicznie pod numerem 22 727 35 46 wew. 109, 100; korespondencyjnie na adres zgk@post.pl lub osobiście w siedzibie spółki w Górze Kalwarii przy ul. św. Antoniego 1.

Abolicja obowiązuje od 1 kwietnia do 30 czerwca.

(UMiG Góra Kalwaria)


Dodaj swój komentarz

Imię (pseudonim):

Treść:

Komentarze (24)

dago

Data: 2 kwietnia 2019, 13:27 \"Tracą na tym wszyscy mieszkańcy\" - ciekawe dlaczego nie tracą na tym pracownicy tej spółki? Wyniki spółki nie przeszkadzały w przyznaniu nagrody prezesowi. Zapewne w ramach poprawy wyniku finansowego zostaną podniesione stawki za wodę.

Ferdynand kiepski

Data: 2 kwietnia 2019, 13:44 Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.

Wyborca

Data: 2 kwietnia 2019, 14:05 Chyba już trzeci czy czwarty dyrektor w zgk został zatrudniony! To stad mamy taką dramatyczna sytuacje finansową!!!’

malkontent

Data: 2 kwietnia 2019, 14:37 Witam mam pytanie do właściciela spółki ZGK i jego zarządu.
za co k...a dostał premię PEłKA downy dyrektor!!!!

nsz

Data: 2 kwietnia 2019, 16:06 ja wiem gdzie się podziała woda z ZGK oraz skąd tyle ścieków.
1. Awarie i płukanie rur to olbrzymie straty, a nieszczelna instalacja mająca kilkadziesiąt lat następne kilkanaście procent strat.
2. Skąd tyle ścieków? Z deszczówki. Toż w gminie nie ma osobnej linii i wszystko idzie jedną rurą.
Z tego opisu wynika, że nowy prezes twierdzi, że 1/3 gospodarstw domowych w gminie jest podłączona \"na lewo\" i nie płaci za wodę, a ponad połowa mieszkańców za kanalizację.

...

Data: 2 kwietnia 2019, 16:13 Macie racje wchodzcie ludziom do domów i szukajcie nielegalnych przyłączy, zrazcie do siebie resztki ludzi którzy nie ma ja was dosyć. Kpina nie teca na tym mieszkańcy tylko \"szefowie\" którzy musza z innych miejsc kraść pieniądze. ZGK to jeden wielki żart

vvv

Data: 2 kwietnia 2019, 16:35 NAreszcie!!!W końcu w Baniocha na osiedlu przy Puławskiej skończą się hektolitry darmowej wody do baseników nielegalnych ogródeczków na państwowym gruncie itp.

klawo jak cholera

Data: 2 kwietnia 2019, 17:16 To taki spóźniony prima aprylis ?

A to historia

Data: 2 kwietnia 2019, 18:53 A ile to awarii ,a ile to wody wypływa,nie dalej jak wczoraj był artykuł o awarii sieci wodociągowej.

do roboty

Data: 2 kwietnia 2019, 20:20 Zgk podlewa przed swą siedzibą (zobaczcie jakie liście).
Chcą wyłudzić pare złociszy z naszych podatków,bo zbierze się Rada i im leniom przyzna.

paragraf

Data: 2 kwietnia 2019, 20:25 Nie macie pieniędzy,a wymienione wodomierze widziałam na skupie złomu,to dziwne bo tam kwitów nie dają,ciekawe kto ich sprzedał- firma ?

Obserwator

Data: 2 kwietnia 2019, 20:27 Czy już wszyscy koledzy nowego Pana Prezesa Zgk zostali zatrudnieni na stanowiskach dyrektorskich?Czy jest taka potrzeba zatrudnienia tyłu dyrektorów przy słabej kondycji finansowej spółki.?

zorientowany

Data: 3 kwietnia 2019, 12:22 Bloki : garaże podziemne i piwnice( Chopina, Kalwaryjska i inne) zalewane - woda do kanalizacji, czas budowy ( Polna, Kalwaryjska ) woda do kanalizacji, odwodnienie (osuszanie terenu ) woda do kanalizacji, teren po j.w. podobnie, komunalne budynki woda i kanalizacja ( licznik- abstrakcja, a jak jest to za kranem). Awarie sieci wodociągowej kilkukrotne w tych samych miejscach lub kilka metrów dalej, bez kompleksowej wymiany instalacji straty będą.
Były ( nie wiem czy jeszcze są) plany nowych inwestycji wodociągowych i kanalizacyjnych w miejscach gdzie nie ma zabudowy. Kolejne osiedla lub \"b. ważne\" domy ,a na naprawy brak budżetu. To są duże tematy, trudne ale łatwiej dla ZGK będzie złapać zwykłego \"Kowalskiego\" jak podlewa ogródek i ogłosić kolejny sukces.

świadek

Data: 3 kwietnia 2019, 16:17 A o wczorajszych podpalonych śmieciach,spalonych drzewach ani słowa.

Ww

Data: 3 kwietnia 2019, 16:31 Jakim cudem można podłączyć się nie legalnie do nitki wodnej bez wiedzy zgk

Pchełka

Data: 3 kwietnia 2019, 19:57 Cytując klasyka wszyscy wszystko wiedzieli .

zgk

Data: 4 kwietnia 2019, 06:31 Zacznijcie od pracowników bo sami pomagają

hi-hi

Data: 6 kwietnia 2019, 07:55 Czy zakupili już noktowizory ?

zgk

Data: 7 kwietnia 2019, 13:52 Nie potrafią upilnować swoich pracowników ,a chcą upilnować całą gminę.
Znane są przypadki kiedy to brat zakapował brata ,na facebooku npiszę kto kapuje całe miasto tu nie puszczą !

Sąsiad

Data: 7 kwietnia 2019, 22:09 Przepraszam, jaka abolicja? Jak się wodę bierze \"na lewo\" to wykroczenie, ten kto się dowiedzial (szefowie ZGK ) powinni powiadomić odpowiednie służby i temu komuś wniosek do sądu grozi, a \"na lewo\" ścieki to przestępstwo i analogicznie należy powiadomic prokuraturę i wtedy grozi wyrok (obok tego grzywna). A kto wiedzial a nie powiadomił (zZGK ) na siebie bat kręci, bo to przestępstwo nie dopełnienia obowiązków , to o jakiej abolicji tu można mówić i kto ma prawo tak decydować?

Marek

Data: 8 kwietnia 2019, 09:09 Proponowałbym Panu Prezesowi poszukać w pierwszej kolejności oszczędności w samej organizacji pracy wewnątrz Spółki niźli tracić czas na ogłaszanie abolicji która da tyle co nic i nie przyczyni się do poprawy stanu finansów. A złodziej jest złodziejem i powinien ponieść konsekwencje finansowo - prawne.

ofiara zgk

Data: 11 kwietnia 2019, 20:45 Jak ZGK pobierał nielegalnie pieniądze za włączenia do sieci kanalizacyjnej to było w porządku.
A czy prezes nie słyszał o przepisie \"o nadmiernym wzbogaceniu się gminy\".
Prezes dobrze wie że każdy kto niesłusznie zapłacił może odzyskać pieniądze, dobrze też myślał że ludziom nie będzie się chciało iść do sądu.
Ale pozew zbiorowy zamknie Zakład Niegospodarki Komunalnej !

wyborca

Data: 12 kwietnia 2019, 16:12 Bardzo dobry ruch. Wszystkim wiadomo, że pół miasta nie ma oficjalnie kanalizacji więc za nią nie płaci a ścieki płyną do deszczówki i do oczyszczalni. Trzeba też sprawdzac deklaracje śmieciowe. Nie ma obowiązku meldunkowego więc hulaj dusza! A ten uczciwy Kowalski jak zwykle zapłaci za cwaniaków

Popieram

Data: 19 kwietnia 2019, 08:56 Koniec z kolesiostwem byłego prezesa w ZGK, wszyscy bliscy byłego prezesa J. P. powoli odejdą ze spółki, bo nie ma już zezwolenia na kręcenie prywatnych lodów !!!!!!